Od dawna tego nie czułam.
Strach
Odwróciłam wzrok, udając że nic się nie stało. Czułam jak moje serce przyspiesza.
-Parker coś się stało? - spytał nieznajomy głos.
Spojrzałam w stronę mojego partnera.
-Nic- odpowiedział. Spojrzał na mnie i się uśmiechnął. Zaraz po tym do pokoju wszedł nauczyciel.
W czasie lekcji cały czas czułam na sobie jego wzrok. Trudno było mi się skupić i zanim się obejrzałam lekcja się skończyła. Wyszłam szybko z klasy i od razu skierowałam się do wyjścia.
Kiedy już wychodziłam, ktoś złapał mnie za ramię. Poczułam iskry w miejscu, którym mnie dotykał.
-A gdzie moja pani się wybiera? - powiedział.
-Nie twój interes - syknełam i szarpnełam jego dłoń,lecz to nic nie dało, a tylko mocniej zacisnął uścisk.
-Idziemy- powiedział głosem Alfy.
-Nie!! - Podniósł mnie i przewiesił przez ramię. Zaczęłam się szarpać i uderzać go w plecy, ale to nic nie dało.
Wyszedł ze szkoły i poszedł w stronę parkingu. Ludzie na mnie patrzyli, lecz nikt nie reagował. Nagle wsadził mnie do samochodu i zamknął drzwi.
Próbowałam je otworzyć, ale były zablokowane.
Cholera
Usiadł przy kierownicy i zaczęliśmy jechać.
-Jest zły przez ciebie, przeproś go!! -
-Zamknij się Lily!. - krzyknęłam do mojego wilka.
Dopiero teraz zorietowałam się że do mnie coś mówi.
-Jak masz na imię? - spytał.
Nie odpowiedziałam. Resztę drogi przyjechaliśmy w ciszy.
Zatrzymaliśmy się niedaleko lasu,a nieopodal był duży dom.
Nieznajomy wysiadł samochodu, odszedł samochód i stanął przed moimi drzwiami.
-Wychodz- warknął.
Postanowiłam to zignorować, nadal patrząc na moje ręce.
Usłyszałam jak otwiera drzwi, po czym poczułam że podnosi.
Postanowiłam skorzystać z sytuacji, kiedy jego uścisk był delikatny.
Uderzyłam go nogą w czuły punkt, na co puścił i zaczął krzyczeć z bólu.
Szybko zaczęłam biec w kierunku lasu. Kiedy już byłam wystarczająco daleko zaczęłam się zmieniać.
Po chwili już byłam w wilczej postaci.
Mój wilk był dosyć duży, miał piękne czarno białe puszyste futro.
Niedaleko usłyszał jego wycie.
Zaczęłam biec jakby jutro nie było.
CZYTASZ
Porzucona wilczyca
WerewolfNiechciana Samotna Isabella porzucona w wieku 14 lat przez swoją rodzinę. W jej żyłach płynie krew Alfy. Teraz silna i niezależna, lecz nadal jest łotrem. Niespodziewanie jej życie zmieni tylko jedna osoba.
