2.

954 10 0
                                        

Pov Oliwia

Dwa dni później.......

Dzisiaj miałam w planie jechać do Haniulów bo tak strasznie się za nimi stęskniłam.

Spakowałam się i wyjechałam. Z racji tego że nie mam prawo jazdy to jeżdżę pociągiem do Krakowa.

6 godziny później...

Po tym jak przyjechałam do Krakowa, postanowiliśmy iść do restauracji na kolację.

Tak sobie rozmawialiśmy aż Bartek zapytał

- Słuchaj Oliwia, jutro mamy nagrywki w domu genzie, więc może byś z nami pojechała

O - No spoko, czemu nie - Zgodziłam się się z nimi pojechać.

Ś - Poznałabyś nowych przyjaciół, bo z tego co wiem w Białymstoku nie masz aż tak wielu przyjaciół, chyba wogole żadnych.

I tu miał racje w Białymstoku nie miałam wogole żadnych przyjaciół. Posmutniałam się na temat przyjaźni. Moja przyjaźń nie była prawdziwa...

Postanowiliśmy wrócić już do domu Haniulów.

Byłam już zmęczona całą tą podróżą więc postanowiłam pójść spać...

--------------------------------------------------------------

Ważne informacje
- Akcja dzieje się w czerwcu 2023
- W tej książce Patryk jest w genzie

156 słów

Na Zawsze.... | MortalcioOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz