- Max? Ty jesteś instruktorem? - zdziwiona zapytałam chłopaka.
- Przepraszam, o co tu chodzi? Wy się znacie? - zapytał zdezoriętowany Kevin.
- Tak. Max to mój kolega.
- Chris, nie wiedziałem że lubisz się wspinać. - powiedział uśmiechając się do mnie.
- Szczerze mówiąc , ja też nie. I trochę się boję - powiedziałam zgodnie z prawdą.
- Spokojnie, ze mną będziesz bezpieczna. - powiedział przez co na moje policzki wdarł się lekki rumieniec.
Kevin pociągnął mnie lekko za łokieć tak by oddalić się od bruneta.
- Co to za typ? Nie podoba mi się..
- To mój znajomy, Kevin. Nie martw się , jest naprawdę miły. - usmiechnelam się i wróciłam do instrukotra.
