Ona skromna, miła w szkole ledwo wyróżniająca się z tłumu... , ale na torze jest zupełnie inna....
On typowy bad boy, lecą na niego wszystkie dziewczyny w szkole. Jego pasją są motory. Jako najlepszy zawodnik nigdy nie obawiał się przegranej. Ale ja...
Rano wstałam bardzo wcześnie, przepraszam nie wstałam tylko zostałam perfidnie obudzona przez moją rodzicielkę, która stała tylko nade mną i tylko marudziła, że nie zdążymy zawieść papierów do szkoły.
Koniec końców ubrałam się tak :
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Swoje długie włosy postanowiłam uczesać w warkocz francuski, a następnie związałam włosy w luźnego koka.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Zeszłam do kuchnie gdzie moja mama szykowała już śniadanie- jajecznicę posypaną szczypiorkiem, mmm pycha.
Po śniadaniu poszłam do swojego pokoju, po moją małą turkusową torebkę i pojechałyśmy pod szkołę.
Po 20 minutach byłam już pod szkołą. Od razu skierowałyśmy się do budynku. Czułam na sobie wzrok wszystkich uczniów, szczególnie płci przeciwnej.
W gabinecie moja mama rozmawiała z dyrektorem, który okazał się być naprawdę spoko gościem..... przynajmniej na razie .
Na kartce dostałam rozpiskę książek, jakie będą mi potrzebne od września i jakie mam zakupić.
Kiedy wracałam do samochodu, na korytarzu zaczepił mnie pewien bardzo przystojny chłopak.
- Jesteś tu nowa?
- Tak, ale będę chodziła tu dopiero od września- odpowiedziałam, ale coś nie dawało mi spokoju, skądś już kojarzyłam ten głos.
- A mogę spytać do której klasy ?
- Do 2a - spojrzałam jeszcze na kartkę upewniając się czy dobrze mu powiedziałam
- To super
- Do zobaczenia - pożegnałam się i ruszyłam w kierunku auta