+++
O 6 wszyscy ninja zebrali się pod klasztorem. Każdy wyczarował smoka i wznieśli się ku górze.
-Zane, w którą stronę?- wrzasnęła Nya próbując przekrzyczeć trzepot skrzydeł.
-Na północ zaraz obok Morza Liquix- odkrzyknął droid.
###
Renesmee złapała Laurę za łokieć i pociągnęła do pierwszego lepszego pokoju. Czyli biblioteki. Zamknęła drzwi na klucz i oparła się o nie.
-Muszę Ci coś powiedzieć.
-Mów- Laura spojrzała na siostrę ponaglająco.
-Po pierwsze. Wiem, że jesteśmy rodziną więc proszę was przestańcie udawać, to naprawdę wam nie wychodzi. Po drugie... Ja... Mam zadanie by zabić Lloyda i Cole'a, ale niechcę tego robić- powiedziała, a w jej oczach pojawiły się łzy.- Czuję się taka bezsilna.
-Spokojnie. Nie martw się. Nie płacz. Mnie też do tego zmusili, ale pozbyłam się go i obowiązku.
-Musiałaś zabić Lloyda i Cole'a?
-Tylko Lloyda.
-A jak miał na imię ten co Ci kazał?
-Loxes.
-To nie ten sam.
-Chodź powiemy to Misako... mamie.
Złapała Renesmee za rękę i wyprowadziła z biblioteki.
+++
-Głupia!!! Coś ty zrobiła!!! Jak mogłaś to powiedzieć!!!- wrzeszczała postać w pelerynie.
-Panie- do czarnego tronu podleciała zabłąkana dusza.
-Czego?!
-Pan prezes wzywa.
- Już idę.
Postać powstała wygładzając pelerynę. Skierowała się na przód wlokąc za sobą ciężki materiał.
Uchylając wielkie dębowe drzwi ukłoniła się i podeszła do czarnej twierdzy przed którą stał wielki mosiężny pomnik przypominający Wikinga.
-Wzywałeś.
-Odkryj swoją piękną twarzyczkę. Tak dawno jej nie widziałem- odparł pomnik.
Postać posłusznie zdjęła kaptur.
Przed Wikingiem stała czarnowłosa Laura uśmiechająca się chytrze.
-Mistrzu już niedługo nie będziesz pomnikiem.
§§§
-Wiesz chociaż jak wygląda ten twój ,,pracodawca,,?- zapytała Misako.
Renesmee pokręciła przecząco głową.
-Dobrze, że nam powiedziałaś- odparła Misako.
Brązowowłosa momentalnie złapała się za głowę. Z jej oczu poleciały łzy, a ona sama pisnęła.
-Renesmee!- krzyknęły razem Misako i Laura.
~Idiotko! Źle postąpiłaś przechodząc na ich stronę! Pamiętaj, że mamy to na czym Ci zależy!
#Już mi nie zależy! Mam to gdzieś. Róbcie z tym co chcecie!
~Co chcemy? Hahahahaha głupia! Co powiesz na to by coś stało się twojemu czarnego ninji?
Renesmee już miała krzyknąć coś w stylu ,,macie go zostawić,, gdy skapnęła się o co im chodzi.
#A co mnie on obchodzi?- zapytała przywracając oczami.
Postać wyraźnie się zmieszała.
~Jeszcze pożałujesz!!!
###
Stanęli przed wielkimi wrogami, które z trudem otworzyli.
Na wprost wejścia umieszczony był napis ,,Witajcie przybysze. Jesteście tu zapewne po broń i zbroję chroniącą przed Wikingami. Jednak zdobycie ich nie będzie takie łatwe. Każdy z was zmierzy się ze swoim największym lękiem. Niech każdy z was stanie pod drzwiami ze znakiem swojego żywiołu i zapuka dwa razy".
Każdy zrobił to co nakazywało polecenie.
Po chwili poczuli silną senność
____
Sorry, że nie było rozdziału w piątek, ale wykorzystałam internet. Kolejny rozdział z głowy. Słów 429.
Do zobaczyska!!!
Cyklon doo!!!
CZYTASZ
Ninjago: Rodzina
Teen FictionPewnego pięknego dnia Lloyd odkrywa, że mam siostrę ta sytuacja wymyka się z pod kontroli gdy okazuje się, że jest jeszcze siostra, która niewiadomo jak stała się zła. Co będzie dalej dowiesz się czytając tą książkę
