Rozdział 1

602 34 3
                                        

NOWY WRÓG, A TAKŻE SOJUSZNIK

- Jeden ze zwoi powiada, że na świecie istnieją dwie osoby, na które reaguję złota broń.- powiedziała Misako.

-Czyli, że co jest jeszcze jeden zielony ninja?- zapytał Kai.

-Lloyd będzie załamany.- powiedział Cole.

-Naszczęście go niema.- roześmiał się Jay.

-A wogóle gdzie On jest?

W tym czasie.

-Wreszcie sam, mogę poćwiczyć i nie będzie komentarzy.

Nagle usłyszał dziwne krzyki.

-POMOCY!!!

Lloyd pobiegł w stronę dźwięku. Zatrzymał się przy głębokiej dziurze, w którym była mięsożerna roślina. Roślina miała otwartą paszczę, a pomiędzy dwoma szczękami trzymała się postać w kapturze. Jej ręce krwawiły. Lloyd natychmiast zeskoczył do dziury i złapał postać za ramię. Po czym szybko wyciągnął, że roślina nie zdążyła cokolwiek zjeść. Chłopak szybko opatrzył rany tajemniczej ofiarze, a ona zdjęła kapur. Jego oczom ukazała się długowłosa blondynka ze szmaragdowymi oczami.

-Dziękuje.- powiedziała dziewczyna.

-Nie ma za co.- odpowiedział uśmiechając się.

-Wiesz kim jestem prawda?

-Nie.

Dziewczyna smutna spuściła głowę. Nagle podniosła ją, a na jej twarzy pojawiła się nadzieja.

-Walnij mnie.

-Nie biję dziewczyn.

-To chociaż dotknij.

-Ok.

~Lloyd~

Dotknąłem blondynkę w ramię i o dziwo sam to poczułemy. Już wiedziałem kto to jest.

-Laura!!!

-Lloyd. Tak tęskniłam.

-Choć pokażę Cię mamię.

-Lloyd ja... nie mogę.- posmutniała.

-Czemu?

-Sam popatrz.- powiedziała wskazując na migającą bransoletkę.- Jest tu GPS.

~~~~~~~~

Pierwszy rozdział, pierwsze wrażenie. Pozdrawiam wszystkich co to czytają. Do zobaczenia. Cyklon doo!!!


Ninjago: RodzinaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz