Postawiłam wielki, betonowy mur
Z obu stron porośnięty bluszczem
i kującymi różami
Na wszelki wykonałam fosę
głęboką na trzy metry
Myślę jeszcze nad ruchomymi piaskami
albo toną błota
Wszystko to ochrania skrzynię
Ciężką, wielką owiniętą łańcuchem
i tuzinem kłódek
W środku zwinięta w kłębek płaczę
Ale czy możliwe
Aby jeszcze bardziej zamknąć się w sobie?
