#6

180 19 2
                                        

*Liv*

Yuko..

To dziewczyna o różowo-bladym kolorze włosów, które są też długie. Zielone oczy,  blada skóra. Psychopatka, która od roku za mną łaziła. Chciała mnie zdobyć na wiele sposobów, raz nawet mnie porwała. Lecz gdy dowiedziała się że jestem gejem, wszystko tak jakby się pogorszyło..zaczęła grozić chłopakom, w których się zakochiwałem..i pomyśleć że kiedyś była moją przyjaciółką..

Z rozmyśleń wyrwał mnie dzwonek do drzwi. Natychmiastowo spojrzałem się na Dawida. Wyrwałem się z uścisku i pobiegłem do drzwi. Nogi trzęsły mi się tak mocno, że nie mogłem ustać na nich. Powoli otworzyłem drzwi i ujrzałem w nich Yuko. Zacząłem szybciej oddychać i serce waliło mi bez opamiętania. Ona patrzyła na mnie tymi wielkimi zielonymi oczami. Nagle zza moich pleców wyłonił się Dawid i..

-Proszę tylko mnie nie tul..- pomyślałem.

..przytulił. O nie.. Yuko natychmiastowo spojrzała na Dawida jak cel do zabicia. Oh nie.

-Dz-dzięki Yuko..- powiedziałem przez zęby, przy tym biorąc od niej dyplomy.

-Spoko..- powiedziała.

Odwróciła się na piętach i kiedy odchodziła obejrzała się przez ramie i zobaczyła jak Dawid mnie całuje. Zacisnęła pięści i przyspieszyła. Dawid mamy kłopoty. Zamknąłem drzwi i odszedłem od Dawida.

-Coś się stało, Liv?- spojrzał na mnie z troską w oczach.

Ja tylko westchnąłem i powiedziałem.

-Dawid..Yuko to psychopatka, która lata za mną od zawsze i będzie latać na zawsze..chyba że zginie..ona niszczyła mi wszystko..nie mogła pogodzić się z tym, że jestem gejem..ona może zrobić ci krzywdę..- wtuliłem się w niego.

-Spokojnie, nic mi nie zrobi..nic nam nie zrobi..- pocałował mnie w czoło.

* 1 godzinę później *

-DAWID ODDAWAJ MI TĄ KOSZULKE!!- krzyczałem i biegałem za tym ciulem, który wziął moją koszulkę, kiedy wyszłem z wanny. Teraz muszę latać w samych spodenkach.

Dawid stanął i uniósł rękę do góry tak, że koszulka była nade mną. Byłem za niski i nie mogłem dosięgnąć.

-Czopie oddaj mi to!- próbowałem być wredny.

-Czopa to ty se możesz na chuja założyć.- powiedział Dawid i puścił do mnie oczko. Ja z niego nie mogę ;-;.

-A co, chcesz założyć?- krzyknąłem do niego i upadłem na podłogę ze śmiechu.

On podszedł i wziął mnie na ręce.

-Sam tego chciałeś.- powiedział do mnie z miną pedofila [ (͡° ͜ʖ ͡°) ].

Oh nie..

***
Kolejny rozdział już jest hehe

Wiem że moi znajomi mnie zabiją za zakończenie ale ok heh XD

To do następnego rozdziału heh bay!

,,Stalker'' |YAOI| 'ZAWIESZONE'Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz