Niewinny pocałunek na ławce w parku.

508 83 6
                                        

Hej Changbin~


Minął miesiąc od ostatniego listu. Dałem ci czasu by wszystko przemyśleć. Nie chciałem się z ostatnim ruchem śpieszyć. 

Widziałem, że dużo rozmawiałeś z Hyunjinem i nawet nie wiem jak wam poszło. Unikałem cię w szkole bo chciałem ci dać spokój. Oczywiście korciło mnie jak siedziałeś sam lub płakałeś. Ale obiecałem sobie. 

Dzisiaj po szkole mnie zatrzymałeś i przeprosiłeś za swoje zachowanie. Potem wybraliśmy się do wesołego miasteczka gdzie miło spędziliśmy czas. 

Kiedy się żegnaliśmy stało się coś dziwnego. Siedzieliśmy na ławce i patrzeliśmy sobie w oczy. Nasze twarze stopniowo się przybliżały, aż połączyliśmy nasze usta w niewinnym nastoletnim pocałunku. Wszystko mam przed oczami. 

Kiedy oderwałeś się ode mnie od razu uciekłeś, zaś ja cały czas tam czekałem i nie wiedziałem co się dzieje. 

Postanowiłem. Jutro dam ci te wszystkie listy, ale nie osobiście. Mam już nawet plan. 


Lixxie. 

szepty; changlix [w trakcie popraw]Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz