Do wszystkich: Ostatnio bardzo źle się czułaś, w dodatku twój apetyt obniżył się aż do takiego stopnia, że jadłaś tylko jeden posiłek dziennie. Twój chłopak tego nie zauważył bo był w pracy. Pewnego dnia zemdlałaś w pracy/szkole i trafiłaś do szpitala. Namjoon: -Czemu mi nie powiedziałaś, że źle się czujesz? Pomógłbym ci...- usiadł na twoim łóżku w szpitalu -Proszę nie siadać na szpitalnych łóżkach.- powiedziała pielęgniarka Namjoon usiadł na krześle. -Przepraszam, nie chciałam cię martwić swoim stanem.- złapałaś go za rękę -Będę o ciebie dbać.- uśmiechął się delikatnie, ale wiedziałaś że jest mu bardzo źle z tego powodu
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jin: -Zwariowałaś? Doprowadziłaś się do takiego stanu?!- krzyknął wybiegając do sali -Nie krzycz, wiem o tym.- westchnęłaś -Doktorze, wiadomo co się dzieje?- spytał się lekarza który przechodził obok was -Osłabienie organizmu, spowodowane jest to nadmierną pracą.- powiedział i odszedł -Od dzisiaj masz miesiąc wolnego. Ja się już tobą zajme.- pocałował twoją dłoń
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Suga: On wszedł do sali w ciszy. Usiadł obok ciebie i patrzył ci w oczy. Zawsze tak robi, gdy coś się stanie. -Przepraszam.- odwróciłaś wzrok -Przeprosiny przyjęte.- uśmiechnął się delikatnie-Obiecuj, że będziesz o siebie dbać. -Obiecuję.- pocałowałaś go
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
J-Hope: -Aaa moja T/I! Nic ci nie jest??- podbiegł do ciebie -Proszę o ciszę.- lekarz -Przepraszam.- Hoseok usiadł obok ciebie- Skarbie, jak się czujesz? -Już lepiej. Za dużo pracowałam i nie miałam czasu, żeby cokolwiek zjeść i zadbać o siebie.- powiedziałaś na jedynym wdechu -Tyle razy ci mówiłem, żebyś o siebie dbała skoro ja tego robić nie mogę.- pogłaskał twoją głowę-Bedzie dobrze. Jestem tu.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jimin: Chim Chim był bardzo zły na ciebie. -Jesteś z siebie zadowolona?- spytał zły -Jimin... Wiesz, że nie chciałam...- nie dokończyłaś bo przerwał wam lekarz -T.I?- przytaknęłaś- Mam już twoje wyniki. Od pewnego czasu masz anemię. -Anemię?- Jimin-T.I.... Doktor odszedł. -Chim Chim... To tylko anemia. Szybko z niej wyjdę. Nie martw się o mnie. -Będę cię kontrolować.- westchnął
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Taehyung: Siedział przy tobie z Panem Lwem. Co chwile się do ciebie uśmiechał. On nie był zły, bo wiedział, że chciałaś dobrze. -Wracajmy do domu. Już możesz wyjść.- złapał cię za rękę Wypisałaś się i powoli szłaś z Tae do domu. Rozmawialiście dużo.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Jungkook: -Mówiłaś, że nie doprowadzisz do takiej sytuacji.- westchnął -Wiem, przepraszam. -Chcesz żebym został z tobą kilka dni? Spędzimy ten czas razem i przy okazji doprowadzę cię do porządku.- pogłaskał kciukiem swoją dłoń -Oczywiście.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.