Gdy zasłabniesz

6.5K 150 19
                                        

Do wszystkich: Ostatnio bardzo źle się czułaś, w dodatku twój apetyt obniżył się aż do takiego stopnia, że jadłaś tylko jeden posiłek dziennie. Twój chłopak tego nie zauważył bo był w pracy. Pewnego dnia zemdlałaś w pracy/szkole i trafiłaś do szpitala.
Namjoon:
-Czemu mi nie powiedziałaś, że źle się czujesz? Pomógłbym ci...- usiadł na twoim łóżku w szpitalu
-Proszę nie siadać na szpitalnych łóżkach.- powiedziała pielęgniarka
Namjoon usiadł na krześle.
-Przepraszam, nie chciałam cię martwić swoim stanem.- złapałaś go za rękę
-Będę o ciebie dbać.- uśmiechął się delikatnie, ale wiedziałaś że jest mu bardzo źle z tego powodu

Jin: -Zwariowałaś? Doprowadziłaś się do takiego stanu?!- krzyknął wybiegając do sali-Nie krzycz, wiem o tym

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Jin:
-Zwariowałaś? Doprowadziłaś się do takiego stanu?!- krzyknął wybiegając do sali
-Nie krzycz, wiem o tym.- westchnęłaś
-Doktorze, wiadomo co się dzieje?- spytał się lekarza który przechodził obok was
-Osłabienie organizmu, spowodowane  jest to nadmierną pracą.- powiedział i odszedł
-Od dzisiaj masz miesiąc wolnego. Ja się już tobą zajme.- pocałował twoją dłoń

Suga: On wszedł do sali w ciszy

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Suga:
On wszedł do sali w ciszy. Usiadł obok ciebie i patrzył ci w oczy. Zawsze tak robi, gdy coś się stanie.
-Przepraszam.- odwróciłaś wzrok
-Przeprosiny przyjęte.- uśmiechnął się delikatnie-Obiecuj, że będziesz o siebie dbać.
-Obiecuję.- pocałowałaś go

J-Hope: -Aaa moja T/I! Nic ci nie jest??- podbiegł do ciebie-Proszę o ciszę

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

J-Hope:
-Aaa moja T/I! Nic ci nie jest??- podbiegł do ciebie
-Proszę o ciszę.- lekarz
-Przepraszam.- Hoseok usiadł obok ciebie- Skarbie, jak się czujesz?
-Już lepiej. Za dużo pracowałam i nie miałam czasu, żeby cokolwiek zjeść i zadbać o siebie.- powiedziałaś na jedynym wdechu
-Tyle razy ci mówiłem, żebyś o siebie dbała skoro ja tego robić nie mogę.- pogłaskał twoją głowę-Bedzie dobrze. Jestem tu.

Jimin: Chim Chim był bardzo zły na ciebie

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Jimin:
Chim Chim był bardzo zły na ciebie.
-Jesteś z siebie zadowolona?- spytał zły
-Jimin... Wiesz, że nie chciałam...- nie dokończyłaś bo przerwał wam lekarz
-T.I?- przytaknęłaś- Mam już twoje wyniki. Od pewnego czasu masz anemię.
-Anemię?- Jimin-T.I....
Doktor odszedł.
-Chim Chim... To tylko anemia. Szybko z niej wyjdę. Nie martw się o mnie.
-Będę cię kontrolować.- westchnął

Taehyung: Siedział przy tobie z Panem Lwem

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Taehyung:
Siedział przy tobie z Panem Lwem. Co chwile się do ciebie uśmiechał. On nie był zły, bo wiedział, że chciałaś dobrze.
-Wracajmy do domu. Już możesz wyjść.- złapał cię za rękę
Wypisałaś się i powoli szłaś z Tae do domu. Rozmawialiście dużo.

Jungkook: -Mówiłaś, że nie doprowadzisz do takiej sytuacji

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Jungkook:
-Mówiłaś, że nie doprowadzisz do takiej sytuacji.- westchnął
-Wiem, przepraszam.
-Chcesz żebym został z tobą kilka dni? Spędzimy ten czas razem i przy okazji doprowadzę cię do porządku.- pogłaskał kciukiem swoją dłoń
-Oczywiście.

- pogłaskał kciukiem swoją dłoń-Oczywiście

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Reakcje BTSOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz