Zanim oceniający oddali wszystkim kartki z przydzielonymi rolami, zaprosili mnie do środka. Popatrzyłam niepewnie po moich przyjaciołach, którzy ruchem ręki pośpieszyli mnie.
Przełknęłam głośno ślinę stawiając pierwszy krok w pokoju.
//TIme Skip//
Westchnęłam ciężko patrząc na kartę z wynikami
Odwróciłam się w stronę Belli i podeszłam do niej z uśmiechem na twarzy
-Gratuluje głównej roli!- Powiedziałam sprawiając że zwróciła na mnie swoją uwagę. Posłała mi uśmiech tak szczery i tak szeroki, że wydało mi się to niemal niemożliwe.
-Dzięki! Nie wierzę że mi się to udało- Mówiła szczęśliwa.
-Ja byłam o tym przekonana- Przyznałam szczerze. W końcu dziewczyna popatrzyła na mnie pytająco
-A ty jaką masz rolę?- Zapytała. Odwróciłam lekko głowę starając unikać się jej wzroku.
-Hej dziewczyny!- Usłyszałam za sobą. Popatrzyłam na mojego wybawce, mając nadzieję że uratuje mnie to od odpowiedzenia na pytanie mojej przyjaciółki.
-Cześć Mat. Jak tam? Przyznali ci jakąś rolę?- Ciągnęła temat Bella. Blondyn kiwnęła głową.
- Tak! Może nie jest to główna postać, ale podoba mi się!- Powiedział, po czym podrapał się po karku.
-Mimo że ani razu tego nie przećwiczyłem, to poszło mi chyba dobrze...- przyznał. Skrzywiłam się nieco na jego słowa. A więc, nic nie ćwiczył...
-To jak się nauczyłeś na pamięć?- Zapytałam. Chłopak wzruszył ramionami.
- Nie nauczyłem się. Pozwolili mi czytać- Powiedział.
-Farciarz...- Pomyślałam.
Niemal w tej samej chwili dało się słyszeć czyjś charakterystyczny śmiech zbliżający się do nas.
-Zgadnijcie kto zdobył główną rolę męską?!- Powiedział.
Aha.
Czyli z naszej grupki, nie wyszło tylko mi?
...
Ja to jednak jestem dobra
-Jestem dumna- Powiedziałam uśmiechając się w jego stronę. Bella odwróciła się w moja stronę.
- Nie odpowiedziałaś mi jeszcze na moje pytanie- Powiedziała. Poczułam jak mimowolnie się spinam.
-Jakie pytanie?- Zapytał zaintrygowany blondyn.
-Jaką rolę dostała- Odpowiedziała mu dziewczyna.
Przełknęłam głośno śline, starając się unikać ich wzroku.
-Powiedzmy że... Zrobiłam miejsce innych?- Powiedziałam lekko nie pewnie.
- Co masz na myśli?- Zapytała Bella. Popatrzyłam na nią z niedowierzaniem.
- Bez. Jaj- Powiedział powoli Matthias. Czyli jednak się domyślił.
-Nie dostałaś żadnej roli?!- niemal krzyknął, łapiąc mnie niemal jednocześnie za ramiona.
Niepewnie i powoli pokiwałam głową.
Zauważyłam jak zrobili wielkie oczy.
- Co?!- krzyknęli niemal jednocześnie.
- Jak to możliwe? Przecież ćwiczyliśmy razem!- Mówił Gilbert. Złapałam się, zażenowana wzrokiem wszystkich osób znajdujących się na sali, za kark.
CZYTASZ
APH || Prusy x Reader x Dania ||
FanfictionStary przyjaciel Reader wraca do jej sąsiedztwa po latach nieobecności. Nie spodziewa się jednak, że jego miejsce zajął już ktoś inny. Co wyniknie z ich znajomości? Kogo wybierze Reader?
