🌧️ książka jest w trakcie popraw, więc jeśli zauważycie ( zmianę ) w stylu pisania oraz toku histori to Bogu dzięki ;) !! ⚠️
. . . . . . . . . .
Książka zawiera :
_ wątki seksualne ( znikną, zadbam o to )
_ samookaleczenie / myśli samobójcze
_...
Ogólnie to ciągle będzie perspektywa Polski. :3 miłego czytanka. UWAGA! NOWY SHIP HUEHUEHUE
Pov. Polski
Pierwsze co usłyszałem, to że Rosja ma dziecko. Zdziwiło mnie to, bo chłopak nigdy się nie chwalił że on z Ameryką... no ten tego. Kiedy się spotkaliśmy (rozdział chyba 11? Sama już nie pamiętam T^T) mówił tylko o zaręczynach. A teraz? Zostałem wujkiem.
Nagle usłyszałem pukanie. Węgry wyszedł z Austrią do kina, a ja nikogo nie zapraszałem. Może poczta? Dobra, walić. Ostrożnie zajrzałem przez wizjer. To co zobaczyłem zabrało mi dech w piersiach. Tam był mój ojciec?!
Otworzyłem drzwi i stanąłem przed mężczyzną. ron(Rzeczpospolita Obojga Narodów)
RON: Synu! P: Co ty tu robisz? RON: Przejechałem cię odwiedzić. To już tata nie może pojechać do swojego syna? P: Tylko że najpierw zostawiłeś nas na dwanaście lat... RON: Mogę to wytłumaczy, tylko daj mi wejść. P: Oczywiście.- odsunąłem się od wejścia i dałem przejść gościowi. Poszliśmy do dużego pokoju.
RON: To.. co mam ci powiedzieć? P:...- to dziwne. Najpierw nas opuszcza na 12 lat, a teraz? Tatuś wrócił cały i zdrowy. Oczywiście że się cieszę, ale... czemu teraz? Czemu nie wcześniej...
P: Może zacznijmy od tego, dlaczego nas zostawiłeś. Mieliśmy tylko pięć lat! Węgry ciągle się mnie pytał "kiedy tata wróci?", co ja miałem mu odpowiedzieć?! Że tatuś wyjechał z niewiadomych przyczyn i nie wiadomo czy w ogóle wróci?! RON: Synu... Musiałem to zrobić, ponieważ... P: Ponieważ?! RON: Pamiętasz III Rzeszę? P:... Oczywiście... RON: Kiedy druga wojna się skończyła, ja i Związek Radzieckimusieliśmy pilnować tego szaleńca. Obaj zdecydowaliśmy przewieść go na Syberię. Tak też zrobiliśmy. Ale... to co usłyszeliśmy po przyjedzie... nie mieliśmy wyboru. Ojciec Rosji i ja mieliśmy zostać w tym miejscu. Byliśmy oskarżeni o uwolnienie III Rzeszy Niemieckiej. - CO?! On jest na wolności? Dobrze... Wierzę mu, ale czemu nam tego nie powiedział... czemu Rosja nic nie mówił?!
P: Czy Rosja wiedział? RON: Nie. Byliście na to za młodzi. Jeszcze nie mieliście tyle sił żeby nieść taką tajemnice. P: Rozumiem.- wstałem i podszedłem do ojca. P: Nigdy więcej tak nie rób.- przytuliłem go. Mężczyzna wzdrygnął się na mój gest, ale po chwili również to zrobił.
//Time skipppp//
Rozmawiał z moim ojcem, jak za dawnych czasów. W międzyczasie doszedł do nas Węgry. Pogodziliśmy się i ustaliliśmy że następnym razem my do niego przyjedziemy.
RON: muszę się do czegoś przyznać. Poznałem kogoś... PiW: To cudownie!- ja z bratem powiedzieliśmy to samo w jednym momencie. W: Mów kto to. RON: Nie spodoba wam się to... Jest nim Imperium Rosyjskie*. W: C-co?
Nie wierzę... Kochankiem mojego ojca jest Cesarstwo?! Znaczy, to dobrze że sobie kogoś znalazł, ale musiał być to akurat on. Dobra, to mój ojciec a w jego życiu nic już nie mogę zmienić.
~•~•~•~•~••~ Witajcie moi koronaczytelnicy xD musiałam.
* Więc tak to coś ta gwiazdeczka, określa że coś mam do wytłumaczenia. Co do jednego wyrazu. *Imperium Rosyjskie - nie jestem co do tego pewna, ale jeżeli jest źle to w komentarzach można mnie poprawić UwU. Macie zdjęcie kochanka xD
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Przepraszam że taki krótki, ale nie mam weny T^T znowu. Będzie więcej rozdziałów (mam nadzieję xD) w ty tygodniu.