INFORMACJE
INNE NAZWY
wij
yghern
KLASYFIKACJA
insektoidy
MIEJSCA WYSTĘPOWANIA
lasy
łąki
TAKTYKA
wyskakują spod ziemi i starają się powalić ofiarę, by następnie ją zatruć
ODPORNOŚCI
oślepienie
powalenie
oszołomienie
krwawienie
PODATNOŚCI
srebro
Olej przeciw insektoidom
Yrden
ŁUP
Chitynowy pancerz
Toksyna
Tchawki
Gruczoły jadowe
ŚWIAT RZECZYWISTY
WYSTĘPOWANIE
Miecz przeznaczenia
Wiedźmin
Wiedźmin 3: Krew i Wino
Wiedźmin: Gra Wyobraźni
To coś miało około dwóch sążni długości i było ciemnobrązowe. W pierwszej chwili Geralt pomyślał, że to wąż. Ale spostrzegł żółte, ruchliwe, haczykowate odnóża, płaskie segmenty długiego tułowia i zorientował się, że to nie wąż. Że to coś znacznie gorszego.OPIS SKOLOPENDROMORFA [1]
Skolopendromorf (w St. Yghern) – leśny insektoid.
Charakterystyka
Skolopendromorf kształtem przypomina węża o długości około dwóch sążni długości. Jego ciało pokrywa ciemnobrązowy chitynowy pancerz. Posiada on dużą liczbę haczykowatych odnóży. Jest w stanie wytrzymać nawet uderzenie wiedźmińskiego miecza[1].
Jest bardzo groźny. W walce stara się owinąć wokół ofiary i unieszkodliwić ją jadem, który wytwarzają jego kleszcze[1].
Zamieszkuje lasy, puszcze i wilgotne miejsca[1].
Wiedźmin
Skolopendromorfy pojawiają się wyłącznie na niezamieszkanych obszarach wioski Odmęty, wyskakując spod ziemi i atakując czasami w małej grupie liczącej dwóch lub trzech osobników. Są podatne na olej przeciw insektoidom. W zleceniu na nie, elfi rzemieślnik z jaskini elfów na brzegu zapłaci orenami za kilka sztuk chitynowego pancerza tych potworów. Ze szczątków zabitego skolopendromorfa można pozyskać tchawki, gruczoły jadowe i toksyny – składniki do wytwarzania eliksirów. Są odporne na krwawienie, powalenie i oślepienie. Wpis o tych bestiach w bestiariuszu pojawia się po przeczytaniu książki „Cudowny świat insektoidów”[2].
W przygodzie z Edycji Rozszerzonej „Cena neutralności” pojawiają się czasami w okolicach Kaer Morhen, wpis o nich Geralt posiada już na samym początku w bestiariuszu[2].
Wiedźmin 3: Krew i Wino
Skolopendromorfy występują dość często pod ziemią, a nieco rzadziej na powierzchni. Atakują przede wszystkim za pomocą potężnej żuwaczki, jednak posiadają również gruczoł jadowy, który umożliwia im plucie kwasem. Stworzenia te żywią się drobnymi stworzeniami żerującymi na łajnie szarlejów. Podatne są na znak Yrden oraz olej przeciw insektoidom. W zadaniu „Przemiana” do wytworzenia nowych mutacji potrzebne są ich zmutowane jaja[3].
Występowanie
Las Brokilon
Opisy z książek i gier
Dane z książek Sapkowskiego
To coś miało około dwóch sążni długości i było ciemnobrązowe. W pierwszej chwili Geralt pomyślał, że to wąż. Ale spostrzegł żółte, ruchliwe, haczykowate odnóża, płaskie segmenty długiego tułowia i zorientował się, że to nie wąż. Że to coś znacznie gorszego.
[...] Olbrzymi wij uniósł ponad trawy długie, drgające czułki, łowił nimi zapach i ciepło.
[...] Potwór poruszył odnóżami, zwinął się esowato i ruszył do przodu. Jego jaskrawożółte łapy migały wśród traw, równo, jak wiosła galery.
– Yghern! – krzyknęła Braenn.
MIECZ PRZEZNACZENIA
Dane z gry Wiedźmin 3: Krew i Wino
Skolopendromorfy to ogromne, przypominające robaki potwory, które spotkać można w bardzo wielu miejscach na świecie i są one również dość powszechne na ziemiach (a właściwie pod ziemią) Toussaint. Żyją tam one często w pobliżu szarlejów, gdyż występuje pomiędzy nimi obrzydliwy komensalizm: skolopendromorfy żywią się drobnymi stworzeniami zerującymi na łajnie szarlejów.
Niemal całe ich ciało osłonięte jest przez twardy, chitynowy pancerz, spod którego wystaje szereg haczykowatych odnóży. Skolopendromorfy potrafią błyskawicznie zakopywać się pod ziemią, a po krótkim czasie wypełzają w zupełnie innym miejscu. Kiedy już raz obiorą jakiś cel, stale go okrążają, starając się zbliżyć na odległość ciosu. Atakują przede wszystkim za pomocą potężnej żuwaczki, ale posiadają również gruczoły umożliwiające im plucie kwasem.
Największą przeszkodę w walce ze skolopendromorfem stanowi jego pancerz, który jest w stanie odbić większość ciosów nie tylko zadanych bronią, ale nawet niektóre uderzenia magiczne – jak te zadane prostymi czarami albo albo wiedźmińskimi znakami.
Zaatakowane bronią, najczęściej parują uderzenia, by w niedługim czasie odpowiedzieć zjadliwą kontrą. Dlatego też najlepszą metodą walki z nimi jest złapanie ich w pułapkę Yrden, która nie pozwoli im na osłonięcie się pancerzem lub zakopanie w ziemi.
WIEDŹMIN 3: KREW I WINO
