Vodyanoi

16 0 0
                                        

Vodyanoi, lub Wodjanoj (potocznie tzw. ryboludzie) – rasa podwodnych człekokształtnych ryb, które dzięki kończynom krocznym potrafią chodzić.

Rasa ta pojawia się w opowiadaniu "Trochę poświęcenia " oraz w grze komputerowej Wiedźmin . W opowiadaniu Geralt zabija kllku ponieważ zaatakowali go na brzegu morza, a w grze poznajemy ich podczas pobytu w lesie na bagnach. Mieszkający tam ceglarze wyznawali Vodyanoi, jako "Wodnych Panów ". W wodach Jeziora Wyzimskiego żyli również vodyanoi, którzy wierzyli w Dagona, ogromnego i złego Vodiana.

Vodyanoi z gry "Wiedźmin"

W grze "Wiedźmin" można napotkać następujące typy ryboludzi:

Przyjazny vodyanoi - czczący Panią Jeziora kapłan, powiązane jest z nim zadanie "Kręgi na wodzie"

Vodyanoi kapłan

Vodyanoi wojownik

Teju - wielki kapłan Dagona, spacerujący po Polach, powiązane jest z nim zadanie "Rybi kapłan"

Akolita Dagona - pojawi się po przyjęciu oferty zakończenia sporu po stronie Juliana, aby wypełnić ofertę, trzeba zamordować akolitę

Dagon - bóstwo ryboludzkich renegatów i boss aktu IV, należy go pokonać dla zakończenia zadania "Kręgi na wodzie"

W walce z vodyanoi należy używać miecza stalowego.

Kult vodyanoi dotarł do wioski ceglarzy, gdzie znalazł szczególne grono wyznawców. W gliniankach zbudowano im ołtarz. Jeden z małych chłopców był cały czas w ekstazie na ich temat (związane jest z nim zadanie "Zbłąkana owieczka"), a przywódczyni wioski - Vaska - będzie wieszczyć co jakiś czas "Wodni panowie są blisko!". W jej domu można znaleźć książkę o Dagonie - hymn szaleństwa i ropaczy. Ich religia spotkała się z obrzydzeniem części społeczności z bagien (Yaren Bolt, jego drwale oraz Dziadek uważali ich za dziwaków). W zadaniu "Daleko od domu" należy zadecydować, jak rozwiązać spór Yarena Bolta z vodyanoi: jeżeli drwal odda swój topór na ofiarę, nazajutrz otrzyma na znak pokoju medalion ryboludzi. Drugie wyjście to po prostu zabicie wojownika vodyanoi, który pojawi się w nocy.

W akcie IV vodyanoi skłócili się z ludźmi pod przywództwem Juliana o skarby z ich głębin - zadanie "Kręgi na wodzie". Wiedźmin może przyznać rację vodyanoi (wiąże się to z zabiciem w świątyni Dagona krowy medalistki), stanąć po stronie ludzi (mordując akolitę Dagona) lub pogodzić obie strony, biorąc od Juliana alabastrową figurkę, od przyjaznego vodyanoi złotą bransoletę i zanosząc te dary Pani Jeziora. Niezależnie od wyboru przyjdzie Geraltowi zabić Dagona.

W akcie V na bagnach koło Starego Dworzyszcza kręcą się nieliczne gromadki wrogich vodyanoi.

Opisy z książek i gier

Dane z książek Sapkowskiego

Wyłaniający się z piany wyłupiastooki potwór zamierzył się na Geralta szerokim, zębatym, kosopodobnym ostrzem. Geralt [...] chlasnął potwora przez obwisłe, łuskowate podgardle. Natychmiast obrócił się w drugą stronę, gdzie burzył wodę następny, w dziwacznym hełmie, w czymś, co przypominało zbroję z zaśniedziałej miedzi. Wiedźmin [...] odbił ostrze godzącej w niego krótkiej włóczni i z impetem, jaki dało mu to odbicie, ciał przez rybiogadzi, zębaty pysk.

OPOWIADANIE TROCHĘ POŚWIĘCENIA W ZBIORZE MIECZ PRZEZNACZENIA


Wzrostem dorównywał Geraltowi. Woda sięgała mu również do pasa, ale imponująco zjeżony grzebień na głowie i rozdęte skrzela sprawiały, że wydawał się większy. Grymas, krzywiący szeroką, uzbrojoną paszczękę, do złudzenia przypominał okrutny uśmiech.

OPOWIADANIE TROCHĘ POŚWIĘCENIA W ZBIORZE MIECZ PRZEZNACZENIA


– Rozumna rasa [...] Podwodna cywilizacja. Ryboludy żyjące na dnie morza. Schody, prowadzące w głębinę. Geralt, ty mnie masz za cholernie łatwowiernego księcia.

OPOWIADANIE TROCHĘ POŚWIĘCENIA W ZBIORZE MIECZ PRZEZNACZENIA


– [...] A tam, na dnie oceanu, mieszka rasa, używająca zbroi, znająca techniki obróbki metali. Strzeż się, Agloval. Jeżeli z poławiaczami zaczną wypływać łucznicy, rozpoczniesz wojnę z czymś, czego nie znasz. [...] Nie wiecie i nigdy nie dowiecie się dokąd prowadzą Schody, którymi idzie się w dół Smoczych Kłów.

OPOWIADANIE TROCHĘ POŚWIĘCENIA W ZBIORZE MIECZ PRZEZNACZENIA


– Woda pod pniem spieniła się nagle, wychynął z niej potwór, ogromny, cały pokryty zielono-brązowym deseniem łezkowatych łusek.

SEZON BURZ


– Wodjanoj wynurzył się tuż przy statku, zobaczyli płaski, porośnięty glonami łeb, wyłupiaste rybie oczy, stożkowate zęby w wielkiej paszczęce.

SEZON BURZ


Bestiariusz z wiedźminaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz