19

30 5 10
                                        

Hoseok jak mówił tak zrobił i przyjechał do Yoongiego. Drzwi były otwarte więc wszedł do domu.

- Yoongi... Chodź położysz się... Jeszcze trochę i całkiem się upijesz... - Hoseok martwił się o przyjaciela.

- Zostaw mnie... Po co przyjechałeś...? - chłopak zrobił sobie właśnie kolejnego już drinka i od razu zaczął pić.

- Przyjechałem Ci pomoc, ogarnąć trochę Ciebie dom i małego. Proszę Cię chodź ze mną, musisz się umyć i przespać.

- Oh shibaal!! Czy wy wszyscy rozumiecie że chce być sam?!

- Yoongi a czy Ty rozumiesz że sam sobie nie dajesz rady? Pijesz a masz zw domu małe dziecko. Może przesadzę teraz w słowach ale Lu by na to nie pozwoliła.

- Ale Lu tu nie ma!!! Przestańcie mi wszyscy pierdolić, że Lu by tego nie chciała, Lu to i Lu tamto!! Ciekawe co Wy byście wszyscy mądrzy zrobili gdybyście to Wy stracili narzeczoną i matkę swojego dziecka!! Jesteście tacy mądrzy ale nie wiecie co teraz przeżywam!!! - Yoongi krzyczał ale i płakać z bezsilności i emocji.

Hoseok starał się być cały czas spokojny.

- Masz rację Yoon. Nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić co teraz musisz czuć ale widzimy co się z Tobą dzieje. Przestałeś chodzić na terapię. Znów się okaleczasz. Pijesz gdyasz w domu synka. Straciłeś narzeczoną ale masz jeszcze synka.

- Jest do niej taki podobny... - usiadł znów na kanapie załamany. - Jest tak do niej podobny... Tak mi ją przypomina... Nie potrafię na niego spojrzeć mimo że go kocham... Czuje sie jakby wypadek Lu to była moja wina... Pozwoliłem jej wtedy jechać.. Samej... Zamiast jechać z Nią...

- Yoongi ale to nie jest Twoja wina... - chłopak usiadł przy nim i przytulił go. Na co ten wtulił się mocno. - a małym ktoś musi się zająć... Wiem ze Ci ją przypomina... Ale w nim masz chociaż małą część Lu... Chyba nie chcesz stracić też Sugi co?

- Oczywiście że nie chce go stracić... Póki co Agust przychodzi często go zabiera do siebie albo siedzi ze mną i zajmuję się małym... Hoseok... Ja wiem ze Lu przeze mnie się teraz w grobie przewraca... Ale ja nie umiem bez niej żyć... Nie radzę sobie bez niej no... - popłakał się znów mocniej.

- Dlatego masz jeszcze nas... Nie zastąpimy Ci jej to prawda i nawet nie mamy zamiaru... Ale jesteśmy z Tobą.. I dla Ciebie żeby Ci pomóc...

- Przepraszam że na Ciebie zacząłem krzyczeć...

- Nie szkodzi... To przez alkohol i emocje nie gniewam się i wiem ze nie miałeś nic złego na myśli. Poczekaj tu chwile, zobaczę co u małego i zaraz do Ciebie wracam dobrze?

Min tylko póki walki głową na tak. Jung poszedł do pokoiku Sugi. Suga spał sobie spokojnie. Hoseok wrócił do salonu posprzątał trochę. Usiadł obok Yoongiego.

- Napij się ze mną Hobi...

- Nie wiem czy powinienem... Przyszedłem żebyś nie pił a nie żeby pić z Tobą...

- Ostatni raz... Proszę... Po tym pójdę na terapię...

- Obiecujesz że pójdziesz?

- Obiecuje...

- No dobrze to napije się z Tobą. - wziął dla siebie szklankę zrobił im słabe drinki. Zaczął z nim pić.

Wypili dość dużo z czasem. Ale na tyle by siedzieć co się dzieje.

Yoongi upił się wyjątkowo bardziej przez to że pił jeszcze wcześniej. Zrobił się podniecony. Wahał się długo czy to zrobić bo kochał Lu, ale wiedział że dziewczyna już do niego nie wróci. A chciała by był szczęśliwy. Pamięta że Hoseokowi się on podoba. Przybliżył się do Hoseoka zaczął całować jego szyję.

- Yoongi.. Co Ty robisz...? - zatrzymał go.

- Całuje Twoją szyję zrobiłem coś nie tak..? - spytał.

- Nie ale... Przecież kochasz Lu...

- Kocham.. I nie przestane jej kochać... Ale chciała żebym w razie co kogoś sobie znalazł... Całą trójką wiedzieliśmy, że Ci się podobam... Ufała Ci i ja też Ci ufam... Nie byłeś mi obojętny od kiedy mi wyznałeś miłość. Owszem...nie zapomnę o Lu..i nigdy nie przestane jej kochać... Ale ja sam nie dam sobie rady.. Potrzebuje pomocy... Potrzebuje miłości... I potrzebuje Ciebie... - pocałował go. Tym razem Hoseok odwzajemnił od razu pocałunek. Yoongi pogłębił pocałunek.

......

PISANE Z YoonJi0393❤❤

JAK MYŚLICIE HOSEOK I YOONGI BĘDĄ RAZEM???

NO MOŻEMY WAM ZDRADZIĆ DUŻO SIĘ STANIE

MYŚLICIE ŻE YOONGI SERIO PÓJDZIE NA TERAPIĘ

ALE SZKODA ICH BARDZO

SPOKOJNEGO WIECZORA. DO NASTĘPNEGO KWIATUSZKIII💜💜

VinoTaehyunga
Zorzadragon
KXLDMRLLFGW
_love_self_
_army49_
ZokuPsychol
Likemuk
twoja_1milosc
Mila_xxxx
ARMY_Jungkook17
ARMYJUNGKOOKA97
_Yoongi_my_oppa_
jgxxchkgkvnc

JEŚLI KOGOŚ NIE DODAŁO PRZEPRASZAMY💜💜

SPRING DAY (MIN YOONGI)Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz