sanah: Był bal, wielki bal, milion świec, tysiąc par, Bal przez noc, bal po świt, byłeś ty, jedynie ty. Był walc, wielki walc zabrał nas w ciemną dal, W dal nas niósł lotem ćmy, byłeś ty, jedynie ty.
To wino, dziewczyno, wypij do dna, Świat umarł, świat zginął, ocalał walc. Ta chwila to wieczność, życie to sen, Nigdy już nie spotkam cię.
Ref: Wypijmy za miłość, za miłość po kres, Co będzie, co było ? nieważne już jest. Zagłada się skrada i rzuca swój cień, Nigdy już nie spotkam cię.
Nigdy już nie spotkam cię...
Natalia Szroeder: Był bal, wielki bal, bal jak zmierzch, bal jak żal. Kończył się tamten świat, na tańczących cień już padł. Wśród nich ona i on, czuje to, widze to, W oczach ich coś jak łzy albo może wina błysk.
To wino, dziewczyno, wypij do dna, Świat umarł, świat zginął, ocalał walc. Ta chwila to wieczność, życie to sen, Nigdy już nie spotkam cię.
Ref: Wypijmy za miłość, za miłość po kres, Co będzie, co było ? nieważne już jest. Zagłada się skrada i rzuca swój cień, Nigdy już nie spotkam cię.
Wypijmy za miłość, za miłość po kres, Co będzie, co było ? nieważne już jest. Zagłada się skrada i rzuca swój cień, Nigdy już nie spotkam cię.
Nigdy już nie spotkam cię...
Kiedy serce śpi daj odpocząć mu Przecież czeka je.. nowy ból Na czas jakiś wejdź w codzienności tło Mniejsze dobro w niej, mniejsze zło
Kiedy serce śpi daj odpocząć mu Przecież czeka je.. nowy ból Na czas jakiś wejdź w codzienności tło Mniejsze dobro w niej, mniejsze zło
Wypijmy za miłość, za miłość po kres, Co będzie, co było ? nieważne już jest. Zagłada się skrada i rzuca swój cień, Nigdy już nie spotkam cię.
Wypijmy za miłość, za miłość po kres, Co będzie, co było ? nieważne już jest. Zagłada się skrada i rzuca swój cień, Nigdy już nie spotkam cię Nigdy już nie spotkam cię Nigdy już nie spotkam cię Nigdy już nie spotkam cię Nigdy już nie spotkam Cię...
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.