Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
[Sanah]
Z pocałunkiem pożegnania Kiedy nadszedł czas rozstania Dziś już wyznać się nie wzbraniam Miałaś rację Życie moje było snem Cóż, nadzieja uszła w cień A czy nocą, czyli w dzień Czy na jawie, czy w marzeniu Jednak utonęła w cieniu
Ref:
Stoję zaciskając w dłoni Złoty piasek, fala goni Przez palce moje, ach Przesypuje piach A ja we łzach, ja tonę we łzach Ah-ah Gdybym ziarnka, choć nie wszystkie Mocnym zawrzeć mógł uściskiem Boże, gdybym z grzmiącej fali Jedno choć ocalił A ja we łzach, ja tonę we łzach Ah-ah
[Grzegorz Turnau]
To, co widzisz, co się zda Jak sen we śnie jeno trwa Nad strumieniem, w którym fala Z głuchym rykiem się przewala
Razem Ref:
Stoję zaciskając w dłoni Złoty piasek, fala goni Przez palce moje, ach Przesypuje piach A ja we łzach, ja tonę we łzach
Gdybym ziarnka, choć nie wszystkie Mocnym zawrzeć mógł uściskiem Boże, gdybym z grzmiącej fali Jedno choć ocalił A ja we łzach, ja tonę we łzach 16x- Ah-ah
To, co widzisz, co się zda Jak sen we śnie jeno trwa Nad strumieniem, w którym fala Z głuchym rykiem się przewala Stoję zaciskając w dłoni Złoty piasek, fala goni Przez palce moje, ach Przesypuje piach A ja we łzach, ja tonę we łzach