1. Pomogę.

470 31 1
                                        

Michał Rychlik

Od : weronikakowalska12345@.pl

Temat : Dziękuję

Dziękuję Ci to dla mnie naprawdę ważne.
A więc Emilka. Od początku wakacji coś się w niej zmieniło. Zawsze była ta ,,wesoła". A teraz? Gdy się ją gdzieś zaprasza od razu odmawia. Niby nic wielkiego ale jednak.

Ostatnio wydarzyły się pewne sytuację które nas mocno zaniepokoiły . Pierwsza sytuacja była taka, że Emilka ode mnie nie odbierała więc napisałam do jej siostry czy śpi. Ona napisała, że sprawdzi. Po chwili dostałam wiadomość z pytaniem czy wiem czemu ona płacze. Druga sytuacja była taka, że nasza koleżanka rozmawiała z Emilką przez telefon. W pewnej chwili dziewczyna odeszła od telefonu, gdy po paru minutach wróciła usłyszała w słuchawce, że Emilka płacze. Nie rozmawiały o niczym smutnym. Żadnych powodów do płaczu.

Postanowiliśmy naszą grupą sprawdzić czy nic jej nie jest. Poszliśmy w 4 osoby pod jej dom. Dzwoniliśmy do niej z 10 minut. Nikt nie otwierał, ale zauważyłam Emilkę jak wygląda przed okno. Coś musiało się stać. Nikt w jej rodzinie nie umarł ani nie jest poważnie chory. Wiem to bo nasze rodziny się przyjaźnią.

I nadchodzi pytanie czemu pisze o tym do Ciebie. Emilka jest Twoją fanką, moim zdaniem jesteś jej ulubionym ytberem jednak ona ciągle mówi, że nie ma ulubionego ale to po prostu widać, ogląda prawie wszystkich ale o Tobie najwięcej mówi, widziała chyba wszystkie Twoje filmiki, na telefonie ma wszystkie twoje piosenki, kupiła nawet łańcuchy z Twojego sklepu za ostatnie swoje pieniądze i przeszukała ponad 3 sklepy w poszukiwaniu puszki coli z Tobą. Znalazła ją i udostępniła zdjęcia na Instagrami. Gdy je polubiłeś wariowała ze szczęścia.

Nie chce od Ciebie żądać za dużo. Miałam pomysł żebyś napisał do Emilki wiadomość. Czy coś takiego. Jeśli sam coś wymyślisz to bardzo pomoże. Przepraszam, że tak mało Ci napisałam ale sama nie wiem co Emilka by na to powiedziała. Dziękuję za przeczytanie to dużo dla mnie znaczy.

Wstrząsnęło mną. Nie wiedziałam co mam o tym myśleć. Nie odpiszę jej od razu, chyba się nie obrazi. A więc tak : 17-letnia Emilka z Warszawy. Przyjaciele i rodzina podejrzewają coś w stylu depresji. Jej przyjaciółka prosi mnie o pomoc.

Boję się, że to kolejny kłamstwo żeby mnie spotkać. Jednak odpiszę tej dziewczynie, że pomogę. Wątpię żeby zwykła wiadomość sms czy na Massengerze może pomóc. Miałem wracać do domu i nagrać coś dla widzów, ale równie dobrze mogę pojechać do Warszawy i nagrać coś z Gimperem czy JDabrowskim. Nie mogę tego tak zostawić.

Szybko odpisałem dziewczynie, że i tak miałem zamiar pojawić się w Warszawie. Nie chcę żeby myślała, że robię to na siłę.

Poprosiłem ją by napisała mi datę, miejsce i godzinę spotkania. Będzie mi musiała napisać też jej opis i może w co będzie ubrana. Po wysłaniu wiadomości zasnąłem.

***

Obudziłem się koło godziny 18 w łóżku hotelowym. Od razu udałem się do łazienki z zamiarem umycia się i przebrania.

Po wszystkim zadzwoniłem do Tomka czy mogę się u niego zatrzymać na nieokreślony czas. Po krótkim wyjaśnieniu zgodził się. Powiedział, że jego dziewczyna wyjechała na wakacje z rodziną więc nie ma problemu i mogę przyjechać już dzisiaj. Zacząłem się pakować.

Skończyłem koło godziny 20. Wyszedłem z hotelu i udałem się do mojego auta.

22:46 jestem już w domu Gimpera i rozpakowywałem się. Gdy skończyłem udałem się w stronę pokoju bruneta żeby podziękować mu. Zapukałem do drzwi.

- Wejdź.

Właśnie montował odcinek.

- Hej, Tomek sorry, że przeszkadzam ale chciałem ci jeszcze raz podziękować.

- Spoko ale właściwie czemu przyjechałeś do Warszawy? Chcesz coś razem nagrać czy o co chodzi?

Postanowiłem, ze opowiem mu o sytuacji z e - mailem. Jest przyjacielem i ufam mu. Może będzie chciał pomóc. Westchnąłem i usiadłem na jego łóżku on odwrócił się do mnie kręcąc fotelem.

- Tak możemy coś razem nagrać. Ale właściwie przyjechałem tu bo dostałem niedawno e- mail z niezbyt fajną sprawą. W skrócie chodzi o to, że jest pewna dziewczyna i jej przyjaciółka martwi się o nią i chce jej poprawić humor więc napisała do jednego z jej ulubionych youtuberów. Chce spróbować pomóc.

- Nie myślisz, że to fejk?

- Muszę to sprawdzić. Nie zostawię tak tego.

- I bardzo dobrze. Jeśli będę mógł pomóc to mów śmiało.

- Dziękuję Tomek.

Wyszedłem i udałem się w stronę mojego tymczasowego pokoju. Postanowiłem sprawdzić co się działo w internecie. Zacząłem od sprawdzania skrzynki e - mailowej. Jest wiadomość od Weroniki.

Od : weronikakowalska12345@.pl

Temat : Jeszcze raz dziękuję

Czy spotkanie mogłoby się odbyć jutro o godzinie 18 pod pałacem kultury?

Emilka to wysoka brunetka z długimi włosami z zielonymi oczami. Dowiedziałam się, że będzie ubrana w długą czerwoną koszulę, czarne legginsy, czerwone trampki i będzie ze sobą miała czarną skórzaną torbę.

Przepraszam, że tak późno do Ciebie piszę ale musiałam dosłownie zmusić Emilkę do wyjścia z domu.

Dziękuję Ci jeszcze raz mam nadzieję, że chociaż ty jej trochę pomożesz (:

Uśmiechnąłem się do ekranu. Pomogę jej. O ile to jest prawda. Nie mogłem przestać o tym myśleć. Martwiłem się. Dopiero koło godziny 2 zasnąłem.

***

Obudziłem się o godzinie 12:23. Nie dziwne późno zasnąłem. Spotkanie mam dopiero na 18 więc i tak się nie martwiłem.

Udałem się w stronę kuchni z zamiarem zjedzenia czegoś. Po drodze spotkałem Działowego.

- Michał, ja jak na razie idę do siebie nagrywać odcinek. Jak chcesz coś zjeść to proszę bardzo wszystko jest na wierzchu. A jak będziesz chciał się umyć, czy przebrać to w łazience w szafce są dodatkowe ręczniki.

- Ok, to ja ci nie będę przeszkadzał. Dzięki.

W kuchni zjadłem zwykłe płatki z mlekiem. Potem z pokoju wziąłem czyste ubrania i w łazience się ogarnąłem.

Musiałem coś wymyślić w sprawie Emilki. Co mam zrobić? Tak po prostu do niej podejść i zapytać czy wszystko w porządku? Nie miałem pojęcia. Wiedziałam tyle, że w takich sytuacjach nie można być nachalnym. To w sumie trochę oczywiste. Powinienem o tym z kimś pogadać? Wtajemniczyłem już Tomka, nie chciałem więcej osób. Ale też nie chciałem mu przeszkadzać w nagrywaniu bo sam nie lubię jak ktoś mi tak robi. W internecie też szukać nie będę bo nie jestem aż tak zdesperowany. Będę musiał być po prostu na luzie.

Godzina 17:22 pojawiła się szybciej niż myślałem. Trzeba się zbierać.

O 17:55 byłem już pod pałacem kultury. Teraz tylko czekać.

***

W następnej części poznacie tajemniczą Emilkę ktoś czeka?

Do poczytania!

Może gwiazdka? :)

(✔)E-mail | M.ROpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz