14

12 1 0
                                    

Już się pogodziłam z Leo z czego się bardzo cieszę. Pojutrze wracam do polski. Aktualnie jestem z Leo w centrum. Znalazłam prześliczną sukienke.

-Choć poszukamy twojego rozmiaru.-oznajmił pewnie zorientował się że mi podoba się ta sukienka.

-Leo ale ona jest za droga a ja nie mam tyle pieniędzy.

- No i dobrze bo to ja Ci ją kupie skarbie.

- Nie Leo juz i tak za dużo na mnie wydałeś.

-Skarbie ja i tak nie mam co robić z tymi pieniędzmi.

- Dobra, ale to jest ostatnią rzecz która mi kupujesz.

-To chodź.-powiedział Leo po czym złapał mnie za rękę i weszliśmy do sklepu.(wygląd sukienki pozostawiam w waszych rękach tylko niech ona będzie elegancka)

Gdy wróciliśmy do domu z zakupami. Zaczęliśmy oglądać horror.( a co innego moglibyśmy oglądać)
Ja przez cały czas byłam w tulona w Leo bo tym razem wybrał horror hardkora.  Po skończonym filmie bałam się nawet wstać z łóżka.
No ale kiedyś trzeba więc wstałam z niego wzięłam piżamę i poszłam do łazienki. Gdy chciałam zacząć suszyć włosy nagle zgasło światło tak się przestraszyłam, że wybiegłam z piskiem z łazienki.

Perspektywa Leo

Podeszłem do łazienki i zgasiłem jej światło. Odrazu usłyszałem piski i wybiegającą z łazienki Emme. Od razu się we mnie wtuliła ja nie mogłem powstrzymać śmiechu i zacząłem się chichrać po chwili poczułem mokrą koszulkę.

Perspektywa Emmy

Gdy wtuliłam się w Leo po chwili zaczęłam płakać a gdy usłyszałam ze on się chichra. Od razu się od niego odezwałam.

-Leo czemu mi to zrobiłeś?- spytałam naprawdę zła nie niego.

-Emma to tylko miał być żart.-powiedział po czym chciał się do mnie przesunąć i przytulić ale ja się odsunęłam.

-Żart, to miał być żart?-spytałam a raczej stwierdziłam. Znów z całymi oczami zaszklonymi.

- Misiek ja nie chciałem.-powiedział z smutną miną.

-Za karę śpisz na kanapie.-powiedziałam pokazując na kanapę w jego pokoju.

-Na pewno.- powiedział robiąc przy tym smutną minę.

- tak.

Przez całą godzinę leżałam na łóżku i nie odzywałam się do Leo. Leżałam cała skulona i  bałam się wyjść z łóżka. Teraz tak się zastanawiam czy dobrze zrobiłam bo naprawdę bardzo się boje.
Odłożyłam telefon na którym przedtem przeglądałam socjal media i poszłam spać.

Perspektywa Leo

Super jest zła bo dla żartów ja wystraszyłem. Aaa dobra jutro jej powinno przejść a teraz idę spać.
Budzę się bo słyszę płacz ale nie wiem co się dzieje. Po chwili się orientuje, że z skarbem oglądaliśmy horror i jeszcze jest na mnie zła bo ją wystraszyłem. Podszedłemdo niej i mocno ja przytuliłem.

-Ciiii, nie płacz jestem przy tobie.

Czułem jej nierówny oddech. Czułem ze mam koszulkę coraz bardziej mokrą.

Po chwili gdy się już uspokoiła położyłem ją do łóżka. I położyłem się obok. Ona od razu się we mnie wtuliła. I tak zasnęliśmy.

Perspektywa Emmy

Budzę się i czuje na sobie czyjeś ręce. Wiem ze jest to Leo bo pamiętam ta sytuację w nocy. Najdelikatniej jak potrafię odwracam się w jego stronę i pierwsze co widzę to przepiękne brązowe oczy mojego durnego, ale kochanego chłopaka.
  Ostrożnie wychodzę z pod pierzyny podchodzę do szafki i wyjmuje czarne krótkie spodenki z wysokim stanem i do tego czerwono czarną koszule. Poszłam do łazienki przebrałam się (koszule włożyła do spodni jak by ktoś nie wiedział)
i umyłam. Gdy z niej wyszłam zauważyłam, że Leo leży na łóżku i ma na sobie ubrane czerwono czarną koszule w kratę i do tego czarne dżinsy. Gdy on patrzył się tak na mnie a ja na niego, po chwili wybuchliśmy nieopanowanym śmiechem jakim cudem ubraliśmy się tak samo. Gdy trochę opanowaliśmy naszą głupawkę podeszłam do niego i położyłam się na łóżku obok. On od razu pocałował mnie namiętnie.

Czy to ten jedyny Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz