Krótka historia (3)

3.8K 74 34
                                        

Miona, Ginny i Blaise siedzieli na kanapie. Lavender i Ron siedzieli na ziemi już lekko wstawieni przytuleni do siebie prawie zasypiali. Harry siedział na jednym z dwóch foteli, a na jego kolanach usadowiła się jego dziewczyna Pansy. Na przeciwko położył się na drugim fotelu Teodor. Wszyscy pili i żartowali do momentu kiedy z swojego dormitorium wyszedł Draco.

-W końcu się pojawiłeś - powiedział Blaise. - To co? Gramy w to jak tam się nazywa Miona?

-Butelka - zaśmiała się.

-A co to ma być? - oburzył się blondyn.

-Taka gra mugolska, wszyscy siadamy w kółku i kładziemy butelkę na środek. Jedna osoba losuje inną osobę i jak na ciebie wypadnie to robisz wyzwani albo odpowiadasz na pytanie.

-Okej, ale gramy na same wyzwania - Granger przełknęła głośno ślinę. Zawsze grała na możliwość wybierania, bo wolała pytania niż dziwaczne wyzwania. Wszyscy zgodzili się z Smokiem ku niezadowoleniu Miony. Usiedli na ziemi.

-Ja zaczynam - uśmiechnął się Diabeł. Zakręcił wylosowało Pansy. - Poliż stopę Teo!

-Co Fu! - Teodor zaśmiał się głośno jak psychopata i ściągnął skarpetę. - Uch Dobra! - krzyknęła i szybko zrobiła swoje wyzwanie. Następnie zakręciła i wylosowała Draco. - Rozbierz się do samej bielizny! 

-Ok - chłopka sprawnie to zrobił i usiadł na przeciwko Miony. Uśmiechając się podejrzliwie. Zakręcił i wylosowało na brązowowłosą Gryfonkę. - Pocałuj mnie albo rozbierz się tak jak ja do samej bielizny - dobrze wiedział, że ona nigdy nie rozbierze się i będzie musiał go pocałować. Dziewczyna podeszła na czworaka do chłopaka. Pocałowała go, podobało mu się, ale niechętnie odsunął się od niej.  -  Fu Szlama - dziewczynie naleciały łzy do oczu. Miała dość tego jak ją upokarza. Szybko wstała i wybiegła z pokoju wspólnego prefektów.

Instagram HP| DramioneOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz