14

1.7K 50 7
                                        

Mateusz: Oficjalnie oznajmiam, iż podoba mi się to zdjęcie...

Mateusz:

Ja: Nooo bardzo ładna ta dziewczyna

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


Ja: Nooo bardzo ładna ta dziewczyna...

Ja: ....

Ja: Ej to jestem ja!!!

Ja: Skąd to masz?

Mateusz: Instagram?

Ja: ....

Ja: Ja nawet nie wiem jak wyglądasz!

~~

Czekałam na odpowiedź już dobre kilka minut i wciąż nic. Westchnęłam cicho i odłożyłam telefon do torebki. Kiedy spojrzałam na ulice miasta przeklnęłam siarczyście. Padało..nie zaraz co ja mówię to lało.

Wyszłam z więzienia, inaczej mówiąc z pracy i biegiem ruszyłam w stronę przystanku autobusowego. I nie..to nie tak,że nie mam prawka bo mam. Po prostu oszczędzam na zmianę mieszkania, a od rodziców pieniędzy nie chcę.

- Cholera - krzyczę głośno, kiedy niedaleko przystanku jakieś żołte auto oblało mnie wodą z kałuży. Zatrzymałam się tak samo jak właścicel auta i wkurzona podeszłam do samochodu. Zapukałam w szybę i kiedy ta się uchyliła momentalnie zabrakło mi słów. Mateusz Trąbka siedzi w samochodzie który mnie oblał i okej..on się do mnie uśmiecha?

- Przepraszam to nie było planowane - mówi a ja przypominając sobie co się stało uśmiecham się sztucznie.

- Na drugi raz radzę uważać - przychylam głowę w bok i kieruję się szybko na przystanek.

- Podwiozę cię..przeze mnie będziesz chora - krzyczy kierowca żółtego samochodu.

- Obejdzie się bez twojej pomocy - odkrzykuje widząc zbliżający się bus. Wsiadam do niego jako jedna z pierwszych i kasuje bilet siadając na miejscu przy oknie.

Kiedy wyjmuję telefon z torby i włączam go, wchodzę na instagrama. Widząc ikonkę aktywności klikam w nią i po prostu nie dowierzam.

trombabomba zaczął/zaczęła cię obserwować / minuta temu

(NIE)ZNAJOMIOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz