uciekasz czemu
czy nie wiesz że krwawimy tak samo
trzymam w rękach twoje serce
zamiast pistoletu
jest tak zimno
w nocy nic nie widać
bo ty zawsze trzymasz latarkę
teraz nie pozostało nic innego
niż pies schowany w krzakach
góry wydają się takie małe
moje palce obejmują je szczelnie
ale nie jak twoje
które je całe podpalały
te rozległe pola
chmura przesiąknięta moją krwią
twoje nogi przygotowane do ucieczki
a moje kroki za wolne
twój pokój pusty
mój zapełniony tobą
co nas połączyło
ostatecznie zniszczyło
ciebie już nie ma
a ja trzymam w rękach pistolet zamiast twojego serca
nasza krew była taka sama
ale ciebie już nie ma
20200318
CZYTASZ
poetyckie wypociny
Poetryjakieś wiersze, które napisałem, jestem po prostu ciekawy czy komuś się spodobają, jeśli chcecie się podzielić swoimi myślami na ich temat to śmiało
