Brak przejęcia.
Pustka to za mało by określić to spojrzenie.
Otchłań ociekająca zobojętnieniem biła z jej oczu niczym ogień pożerający las. Na jej twarzy nie malowała się już żadna emocja. Tyle wydarzeń uderzających niczym tsunami w zepsuty umysł, skażony rozczarowaniem.
Brak jakiegokolwiek działania, wzruszenia.
Serce otwarte – gotowe na przyjęcie jadowitych prawd.
Dziękuję za tragedię. Potrzebowałam jej, żeby znowu być artystą.
CZYTASZ
Guna Ciemności
PoetryZbiór wierszy opowiadający o trudnej drodze w dorosłość, pełnej buntu. Jest to historia starej duszy, która narodziła się na nowo i poszukuje prawdy i wolności.
