JulikSa: Siema kurwy
Bai Wuxiang: A było już tak spokojnie
He Xuan: Uraziłeś nas w każdym języku
Shi Wudu: Tak w ogóle to czemu tu ktoś raz pisze a raz jest grobowa cisza?
Hua Cheng: Bo jesteśmy martwi
Qi Rong: Bo JulikSa te leniwiec pospolity
JulikSa:....
JulikSa: Ale wy widzieliście chat polskich pisarzy tak?
He Xuan: A właśnie kiedy rozdział?
JulikSa: Chuj cię to
Xie Lian: Ale one piszą
Xie Lian: Nie nas ale piszą
Xie Lian: No jakby osoby, które obserwują ile razy dostałyście powiadomienie o nowych książkach u nas od ostatniego rozdziału?
Mai Nianqing: My to nawet git jesteśmy jeszcze
Mei Nianqing: Ale jak patrzysz na inne chaty to ci się szkoda aż robi
Qi Rong: Tak w ogóle ludzie wciąż chyba czekają na podrywy od Słupa
JulikSa: Piszemy z kimś innym podrywy
Wei Ying: (ja wciąż mam focha o to, że tam nie ma podrywu o domestosie)
Shi qingxuan: Zauważyliście, że po mimo tego, iż Juliksa mają w chuj dużo książek na wattpadzie do pisania to one zawsze i tak starają się chociaż raz na 4 miesiące napisać coś o nas?
JulikSa: *JulikSa
JulikSa: S ma być duże
Feng xin: Shi qingxuan ma rację
Mu Qing: Ej serio jakby niby nas tak wyzywają i niby nas tak nienawidzią a jednak dają tej książce dużą atencje
JulikSa: Bo ludzie najchętniej was czytają
Jun Wu: Nie prawda
Jun Wu: Po prostu nas kochacie
Ling Wen: Tru
JulikSa: Speirdlac
Yushi huang: Co wy? Okres macie?
JulikSa: Tak.
JulikSa: W OGÓGLE BAI DAR! CZEMU WY SIĘ NIE UDZIELACIE?!
Bożydar: Bo mam lepsze rzeczy do roboty
JulikSa: Tak tak
JulikSa: Napewno
Shi Wudu: Idę się najebać
Hua Cheng:
Czuję co się święci (co)
Opętał ich zły duch
Dam głowę
Że w tej naszej grupie
Zostanie tylko kilku
Ta noc karesom sprzyja
Alkocholowy czar
W tej sytuacj uzależnieni
Co będzie strach się bać
Alokocholizm rośnie
Wokół nas
W spokojną ciemną noc
Niestety świat
Zaczyna w alkoholu żyć
Zjebaną czując moc
Jak mam skończyć pić?
Jak wkońcu skończyć z tym
Nie mam już pomyśli chyba spije się
Nie wiem
Co robić nie wiem sam
Jest tak piękny ale to alkocholik
Lecz nie uwierzę że
Skończy pić już
Skoro ma
Pół promila w sobie
Alkocholizm rośnie
Wokół nas
W spokojną ciemną noc
Niestety świat
Zaczyna w alkocholu żyć
Zjebaną czując moc
Alkocholizm rośnie
Wokół nas
Alkocholu zapach jest tuż tuż
Pić to
Pokonać pieniądze swe
Przetrwać budzienie się w rowie
Jeżeli on
Napie się
Nasze sielskie dni
Odchodzą w dal
I nie ma rady
Już po nim
Czas na łzyPei Ming:
He Xuan: ALE TO NAWET NIE JA BYŁEM!He Xuan: Poza tym
He Xuan: ALKOCHOLIZM
Shi Wudu:
He Xuan:....Jun Wu: Czemu Lszs znowu spadła z schodów?
Mei Nianqing: Bo to jej jedyna rola w tej książce
JulikSa:
Hua Cheng: Zrobił to by się odwkuriwćHe Xuan: A weź ty idź lepiej zająć się swoją 27637353735272t274628282820294682269263836382682638264840930294949959472820474929649364837292839469485950606060382782010q74y8492846483947479494947492029648292746389227648405728027492019374692928464638202864730184740029347639293646749291746392937648494848474772929293746739292837464749202983747482002836464892028474783929374793923874849387484949494949484884959595995959828299929282929e9847484939285784929284747920292847749202947744929274683928374647392929273748399274829293774929274892920192747747474747473737737373737373737373737848494999928383892827389926473298273749494948819293864829283647929273673929 dzieci
Hua Cheng: Założę się, że nikt tej liczby nie przeczytał
Banyue: Założę się, że nikt nie zauważył, że tam są litery
Pei Xiu: Założę się, że nikt nie zauważył, że tam jest 69 wyróżnione
JulikSa: Bo tym jesteśmy wszyscy
JulikSa: Żartem o seksie
Siema~
Niedługo nasze urodziny to postanowiłyśmy wam dać rozdział
Miłego dnia/wieczoru/nocy
Do następnego ~
~JulikSa