18. Pierwsze spotkanie

57 3 3
                                        

McGonagall siedziała za biurkiem dyrektora, stukając nerwowo paznokciem o jego blat. Po usłyszeniu raportów od trzech wysłanych na poszukiwania drużyn zapragnęła naprawdę zaszyć się w swojej klasie do transmutacji i skupić się na nauczaniu. Wszędzie kręcący się aurorzy, obecność Sapphire Trevelyan czy powrót Eris sprawiły, że znów poczuła się jak za czasów powrotu Voldemorta, gdy wszystkie siły się mobilizowały, podróżowały, poszukiwały sprzymierzeńców i wysyłano członków Zakonu Feniksa na misje. Ostatnią rzeczą, jaką dyrektorka chciała zrobić to ponowne wplątanie tej szkoły i jej uczniów w kolejną wojnę.

Sobota, cudowny dzień by się wydawało, a jednak w powietrzu dało się wyczuć wyraźne napięcie. Kobiecie nie umknął fakt, z jakimi zmianami wszyscy powrócili. Pierwszą rzeczą było kilka blizn na twarzy Rona, ale zapewniał, że szybko do siebie dojdzie, na dłoni Alice brakowało pierścionka, a Draco wydawał się bardzo wzburzony. Wszyscy znów zebrali się w tym gabinecie relacjonując podróże. Kim naprawdę okazał się Koryfeusz przerosło oczekiwania wszystkich, bo to czyniło go jeszcze straszniejszą postacią, ale w pewnych granicach — realną. Miał imię, przeszłość, a więc dało się go zwalczyć. Trzeba było tylko znaleźć sposób.

— Horkruksy — rzuciła nagle Alice.  Rozejrzała się po twarzach wszystkich, celowo unikając spojrzeniem Malfoy'a. — Kain był Śmiercią z Opowieści o Trzech Braciach, wręczył im swoje własne horkruksy, jeśli je zniszczymy, stanie się całkowicie śmiertelny.

— Wyczytałaś to z tych kartek? — spytała Pansy.

— Tak jakby — powiedziała wymijająco. I choć nie było to przekonujące stwierdzenie, podtrzymało nadzieję, bo lepsze takie rozwiązanie niż żadne. — Pytanie, gdzie one są...?

— Mówimy o Insygniach Śmierci! Insygniach! — krzyknęła Eris. — Tak potężne artefakty na pewno są dobrze ukryte po całym świecie i...

— Są w Hogwarcie — odezwał się Harry.

Wszyscy w gabinecie spojrzeli na niego. Cisza przeciągała się niemiłosiernie, nawet portrety poprzednich dyrektorów zamilkły i nasłuchiwały Pottera. Poza Eris, Potterem, McGonagall, Ronem, Pansy i Draco, była tu jeszcze Hermiona, Snape i Sapphire. Harry odchrząknął, chcąc mówić dalej.

— Wszystkie Insygnia Śmierci są ukryte na terenie Hogwartu — powtórzył głośniej. — Czarna różdżka jest w grobie Dumbledore'a, kamień wskrzeszenia w Zakazanym Lesie, a peleryna niewidka w innym bezpiecznym miejscu.

— Czyli wystarczy po nie pójść i po prostu zniszczyć? — sapnął Malfoy.

— To nie takie proste. Kiedy razem z Ronem i Harrym szukaliśmy horkruksów Voldemorta, musieliśmy potem znaleźć sposób na zniszczenie ich, bo to było trudne — powiedziała Hermiona. — Ale kiedy byliśmy w Atenach udało nam się znaleźć miejsce, które było domem Herpona Podłego.

— A jego samego? — dopytała McGonagall.

— Też tam był, ale... Był w opłakanym stanie, mizerny, stary, to nie tak jak w przypadku kamienia filozoficznego Flamela, ale Herpon Podły okazał się skory do współpracy. Powiedział nam, gdzie jest jego horkruks i pokazał jak go zniszczyć. Okazuje się, że w ten sam sposób zniszczysz każdy horkruks.

— Skąd wiesz, gdzie są Insygnia? — spytała nagle Sapphire, patrząc na Pottera.

Harry rozmasował sobie kark, czując nieprzyjemny ciężar pod tym spojrzeniem. Ciężko mu było uwierzyć, że ta czerwonowłosa czarownica była krewną jego matki chrzestnej, Eris.

— Voldemort zrobił horkruksa z pierścienia Gauntów, tam też był kamień wskrzeszenia.

Alice pomyślała o Ominisie, którego spotkała w trakcie podróży po innych światach razem z Sapphire. Wydawał się spokojny, może nawet uprzejmy, czyli kompletne przeciwieństwo tamtego szaleńca. Po powrocie Sapphire obiecała zniszczyć swoje dzieło, twierdząc, że dziecko nigdy nie powinno to tworzyć, była to zbyt potężna magia, której dwunastoletnia Sapphire nie rozumiała, a dorosła już się bała. Grób Dumbledore'a i Zakazany Las były miejscami niestrzeżonymi, nie licząc istot mieszkających w lesie, ale jeśli Koryfeusz by chciał, mógłby od razu zabrać te rzeczy. A skoro horkruks Voldemorta był...

To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: Mar 24 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

ImperiusOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz