Revy była naiwna. Myślała, że zniszczy Organizację za pomocą kilkunastu bomb? Prychnęłam. Jednak... atak Revy przyczynił się do narodzin prawdziwego wroga. Człowieka... nie, potwora, który bezlitośnie zabija wszystkich, którzy mają jakikolwiek związek z ORL. Odstrasza sponsorów, którzy i tak giną. Nie ma ucieczki przed gniewem bestii. Czy to właśnie tajemnica Kagayi? Potwór, którego stworzyła i za którego oddała życie, właśnie wyszedł na wolność? Zerwał się ze smyczy? Potrzebujemy więcej informacji.
...
Gdzie jestem? Kim jestem? Dlaczego wszędzie jest ciemno? Na początku nie czułem nic. Jednak potem narodziła się miłość. Miłość do dziewczyny o zielonych oczach. Kim była? Gdzie teraz jest? Nie znałem jej, tego byłem pewien. A jednak kochałem ją. Nie wiedziałem, dlaczego czułem smutek myśląc o niej. Czy zrobiłem jej coś złego? Zraniłem ją? A może to ona mnie skrzywdziła? Nie wiem...
...
Wszędzie wokół było mokro i ciemno. Pomimo tego, że byłam zanurzona w wodzie, mogłam oddychać. Wokół mnie nie było żadnych dźwięków ani zapachów. Była tylko nienawiść. Do ludzi, którzy traktowali mnie jak przedmiot. Coś, co nie ma uczuć, nie boi się, nie odczuwa bólu. Odebrali mi wolność. Odebrali mi tożsamość i jedyną przyjaciółkę. Pozostał mi tylko numer, który mi nadali - 54S.
...
Gdy poznałem prawdę, wszystko się zmieniło. Wszystko, w co do tej pory wierzyłem, okazało się kłamstwem. Normalne życie zostało wspomnieniem. Zemsta to jedyne co mi pozostało. Zmiecenie ORL nie będzie łatwym zadaniem. To mozolna praca, która może mi zająć nawet kilka lat. Jednak to się nie liczy. Nie potrafię myśleć o niczym innym. Kyumei próbowała mnie przekonać. Chciała, bym pomógł jej zawrócić ORL na właściwą drogę. Nie potrafię. Nie po tym, co usłyszałem. Prawda bolała. Cholernie. Teraz wiem, że tak na prawdę nigdy nie chciałem wiedzieć. Świadomość tego kim... Czym jestem nie pozwala mi nawet spokojnie spać. Nienawidzę siebie. Nigdy nie powinienem był się narodzić. Nie mam prawa do życia.
________________________________________________________________________
Wielki powrót! Uroczyście ogłaszam wznowienie prac nad tą historią. Cieszycie się? Bo ja jestem bardzo podekscytowana. Oczywiście, następne rozdziały pojawią się dopiero za jakiś czas, pewnie za kilka miesięcy. No wiecie, szkoła i inne męki. Obyście się doczekali! Mam nadzieję, że Was nie zawiodę. Życzcie mi dużo weny :)
CZYTASZ
NiRe
RomanceTajemnica - każdy jakąś posiada. Nie zawsze warto poznawać cudze sekrety. Sami domagamy się prawdy, szukamy odpowiedzi, by potem tego żałować. Zmiany nie zawsze są dobre. Miłość nie przetrwa wszystkiego. Życie dostajemy tylko jedno. Okładka zro...
