3:14
D.O:
Śpisz już?
D.O:
Hyuuung, nie zostawiaj mnie samego T.T
Kai:
Co się stało, baby?
D.O:
Nie mogę zasnąć...
Kai:
Ojjj maleństwo, wypij kakałko i licz do 200.
D.O:
Obudziłem cię?
Kai:
Tak, ale to nic, cieszę się, że pomyślałeś o mnie :*
D.O:
Aish, przepraszam, chciałbym się do ciebie przytulić...
Kai:
Ojj kochanie, jeszcze tylko 23 dni. Damy radę :D
D.O:
T.T
Kai:
Właściwe dobrze, że mnie obudziłeś. Lecę dzisiaj do Tokio... jaaak mi się nie chce.
D.O:
Będziesz mógł pisać? :O
Kai:
Z tobą zawsze wszędzie :*
Wysłałbyś mi swoje zdjęcie? W samolocie byłoby dużo przyjemniej <3
D.O:
Ahh jasne, może być rano? Śpiący się zrobiłem~
Kai:
Jasne szkrabie, ja idę się pakować, śpij dobrze :*
D.O:
:3
~~~~~~~
Hi hi hi XD
Przyznaję się, zapomniałam wczoraj dodać 2 część, moja wina XD
Dziękuję :*
