Być może zabrzmi to głupio ale wydarzyło się to naprawdę.
Moja przyjaciółka Kasia nocowała u mnie. Wpadła na pomysł aby nagrać filmik z krwawą mery.
23:55
Poszliśmy do salonu bo tam znajdowało się największe lustro w moim domu. Rozłożyliśmy świece i wszystko było gotowe.
23:59
Kasia się przygotowuje.
00:00
Wymawia słowa "Krwawa Meery" trzy razy.
W lustrze pojawia się kobieta która pyta gdzie jest jej kapelusz.
Kasia patrzy na nią i odpowiada nie wiem...
Na chwilkę zamknąłem oczy a po otworzeniu...
Nie było Kasi...
Była tylko duża plama krwi...
Na lustrze widniał napis
"Ty też zginiesz"
Jeszcze przez chwilę patrzyłem jak wryty na ten napis gdy nagle w lustrze pokazała się Kasia cała we krwi która szeptała.
Pomóż mi..
Chciałem bardzo jej pomóc gdy nagle zobaczyłem tą kobietę z lustra. Stała za Kasia z siekierą w rece.. Teraz kasia była bez głowy..
Hej hej
Jeśli mam pisać dalej to gwiazdkujcie,komentujcie i wgl
Pozdrawiam :)
CZYTASZ
Creepypasty
HorrorNie polecam osobą ze słabą psychiką ??? #5 miejsce 14.09.2017r #2 miejsce 18.04.2018r
