Rozdział 40.

4.5K 449 30
                                    

Od:Ślicznotka❤️
Archie rośnie. Już ledwo się mieści na leżance. Gadam do niego... Czy to jest normalne?

Od:Ślicznotka❤️
Wczoraj przyszli twoi koledzy. Carl jest dziwny. Przystawiał się do mnie.

Od:Ślicznotka❤️
Dzisiaj twoje urodziny. Wszystkiego najlepszego, kochanie. Wiem, że nie powinnam cię tak nazywać, ale wiesz, jaki ci dałam prezent?

Od:Ślicznotka❤️
Pocałunek.

Od:Ślicznotka❤️
Mój pierwszy pocałunek. A wiesz, co było najlepsze?

Od:Ślicznotka❤️
Że go oddałeś... Płaczę, gdy to piszę, a ty dalej śpisz. Nie winię cię, kocham cię.

Od:Ślicznotka❤️
Mam drugiego stalkera. Ale nie lubię go. Czuję się, jakbym cię zdradzała.

Od:Ślicznotka❤️
Przestałam z nim pisać. A raczej zwyzywałam go... Trochę się na nim wyżyłam.

Od:Ślicznotka❤️
Wróciłam dzisiaj do domu na cały dzień. Przepraszam, ale musiałam posprzątać.

Od:Ślicznotka❤️
Nawet nie wiedziałam, że jest w nim tak pusto.

Od:Ślicznotka❤️
Nie uwierzysz! Ktoś kupił moje obrazy! Wszystkie!

Od:Ślicznotka❤️
Archie zjadł mój zeszyt... Głupi pies.

Od:Ślicznotka❤️
Nie, no... Kocham tego psa!! Nie musisz być zazdrosny.

Od:Ślicznotka❤️
Jak się obudzisz, to muszę cię namalować. Teraz, już jak śpisz, mam jakieś 20 portretów.

Od:Ślicznotka❤️
Nie poddałam się! Chociaż nie obiecywałam. Ty też się nie poddawaj!

Pięćset wiadomości.|Zakończone.|Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz