Ona-trzynastoletnia dziewczyna,która ma super życie,ale gdy spotka ich jej życie będzie wspaniałe.
Oni-tworzą razem duet,są bliźniakami gdy jeden z nich zobaczy ją kopara mu opadnie.
......M&M.Gdy zobaczyłam ich to pobiegłam do nich i ich przytuliłam.A oni odwzajemniali uścisk. -Hejka jestem Marcus.(Umią polski) -Hejka a ja jestem Martinus-powiedział Tinus. -Chłopaki ja znam was jestem waszą fanką.Jestem Cassie Rieger a mój brat to Lukas i wskazałam na niego.Mogę zrobić z wami sobie zdjęcie. -Tak oczywiście z wielką przyjemnością-powiedział Marcus.Chłopcy ustawili się.Zdjęcie wyglądało podobnie do tego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
mdy Lukas przyszedł z próby poznał się z Mac'em i Tinusem.I zaprzyjaźnili się.
-Cassie mam coś ci do powiedzenia.-powiedział Lukas. -Co?? -Przeprowadzamy się do...-uśmiechnął się. -Trofors??-spytali z nadzieją chłopcy. -Chłopaki skąd wiecie?!?!?!. -Co???Przeprowadzacie się do nas!!!!!??!?!?!. -Tak!!!!!!!. Marcus wziął na ręce.A Lukas wziął Martinusa. Trochę się zawstydziłam bo to dziwnie wyglądało😒😒😒. Ale się cieszyłam,że będę mieszkać u chłopaków. Zaczęły się koncerty a ja miałam Meet&Greet z M&M.Więc oglądałam koncert z kulis z Moimi BFF,czyli Sylwia Przybysz,Sylwią Lipką.Później weszły na scenę i były super.M&M wchodziło po Sylwiach.Gdy wyszli z garderoby wyglądali nieziemsko,lepiej niż na tych wszystkich zdjęciach z koncertów.Zapowiedziano ich i weszli na scenę.Ich głosy są nieziemskie.Później było Meet&Greet,kolejka była za pokój w którym był Meet&Greet. Ja byłam pośrodku tej kolejki,czekałam na tą chwilę 2 lata i tak już poznałam.Nadeszła moja chwila.Podeszłam do nich,przytuliłam ich,a Mac powiedział znów się widzimy.Zrobiłam sobie z nimi zdjęcie a Marcus pocałował mnie w policzek do zdjęcia.Pozostałe dziewczyny rzuciły się na mnie.Nagle ktoś mnie wziął szybko na ręce to był Marcus. Uciekliśmy bocznym wejściem. Marcus postawił mnie,po chwili przybiegł mój brat.Pożegnaliśmy się Marcusem i Martinusem. Lukas wziął od nich numery telefonów a oni od nas i pojechaliśmy do domu.
Dedykuję ten rozdział Pichacu1,bo pisze super opowiadania o M&M.Pozdrawiam.