Opowiadanie ze strony Chrisa
Ta Eva to serio namieszała mi w głowie,skoro już nawet William to zauważył to coś jest nie tak,ale na pewno się nie zakochałem... Siedząc z Williamem widziałem ją wchodząca do szkoły. Jak zawsze wyglądała cudownie.
Co ty gadasz Chris. Obudź się chłopie...
-Chris,czy aby napewno jesteś pewny co do tych swoich pseudo uczuć?- zapytał William.
-Na 100%. Nie kocham jej.
-Czuję,że będziesz tego żałował Chris.
-No nie wiem,a ty nie pamiętasz już jak gadaliśmy o Noorze? Też miałeś problem z uczuciami.
-To bylo coś zupełnie innego,zupełnie.
Podeszła i przywitała się jak zawsze. Pachniała cudownie. Malinami i porzeczkami,uwielbiałem ten zapach. Chyba aż za bardzo. Pogadała chwilę i poszła w stronę wejścia do szkoły. Zastanawiałem się nad tym co powiedziałem Williamowi. Czy oby nie miał racji. Nawet nie mogę tak myśleć,musze stwarzać pozory tego ,,fuckboya" tylko tyle.
Ona nawet nie zdaje sobie sprawy,że prawie cały dzień w szkole się na nią patrzę. Jak często chcę z nią gadać. Chce czegoś więcej niż tylko miłej rozmowy i przytulania.
Wszystko na imprezę jest już gotowe. Alkohol jest. Jedzenie jest. Fajki są. Znajomi też mają coś przynieść z resztą będzie jeszcze dostawa od Williama,więc na pewno damy radę. Ubiore coś ładnego i wypsikam się perfumami,żeby w końcu mój zapach spodobał się Evie.
Ja
Specjalnie dla ciebie kupiłem nowe perfumy.
Eva
Zaszczyt! Na prawdę nie musiałeś!
Wyczulem ironię w jej tekście.Jeszcze na tyle dawałem radę.
Ja
Robie to tylko dla Ciebie.
Jak zawsze pewnie uznała to tylko za zwykły tekst na podryw,ale ten był niezwykły,prosto z serca(?¿).
W tym samym momencie dostałem Sms od Williama
William
Powiem to już teraz,bo na imprezie pewnie nie będziesz w stanie,wolę żebyś usłyszał to teraz. Eva ma chłopaka.
COO. Nie możliwe. Ja myślałem,że ja i ona...My...nie no William miał rację mogłem od razu mówić,ale przecież to nie stanowi żadnego problemu,chyba nie...
Krótki rozdział taki na sprawdzenie,czy będzie się wam podobać. Ten z perspektywy Chrisa. Piszcie w komentarzach, czy jest okej!
CZYTASZ
The Wrong Man||Chris & Eva
Fanfiction,,-Eva,to jest zajebiście trudne,porzucić coś do czego jest się przyzwyczajonym.Spójrz na Williama.Był taki jak ja.Zmienił sie z typowego fuckboya na kochającego i wiernego mężczyznę.A teraz uśmiechnij się i ma to być fajny wieczór,nie pełny smutków...
