Dirty secretc that I keep.

1.5K 220 56
                                        

 Od kiedy Lauren wpadła na swój genialny pomysł, a Camila zagrała koncert, minęło kilka dni. Przez ten czas obie dziewczyny były pogrążone we własnych sprawach. Jauregui pracowała z resztą zespołu nad teledyskiem do nowej piosenki, a Cabello zaszyła się w studiu wraz z Ashlee. 

 Lauren mimo natłoku zajęć, znalazła chwilę, aby powoli wcielić swój plan w życie. Dzisiejszego dnia udziela z przyjaciółkami wywiadu u Ellen. Postanowiła to wykorzystać do własnych celów. 

- Jak się mają moje gwiazdeczki? - zapytał Simon, wchodząc do garderoby dziewczyn w studiu. 

- Błyszczymy jak zawsze. - odparła Normani, przywdziewając fałszywy uśmiech.

Kiedy mężczyzna był ich mentorem w programie, bardzo go lubiły. Był dla nich wzorem. Teraz jednak darzą do znacznie mniejszą sympatią. 

- Jak lot?

- Bez komplikacji. - odpowiedziała Dinah. 

- Świetnie. Przekaże Ellen listę pytań, na które chętnie odpowiecie. - oznajmił.

Robił to zawsze przed każdym ważniejszym wywiadem. 

- Ja zaniosę! - zawołała Ally. 

- Dziękuję. - Cowell podał jej kopertę. 

 Plan był prosty. Podmienić pytania, tak aby Lauren miała pole do popisu. Brooke zdeklarowała się, że to załatwi, ponieważ ona nie wzbudzi żadnych podejrzeń. 

 Jauregui bardzo denerwowała się przed rozpoczęciem wywiadu. Wiedziała, co ją czeka po wyjściu ze studia. 

- Zapraszam dziewczyny z Fifth Harmony! - zapowiedziała Ellen. Przyjaciółki z uśmiechem usiadły na kanapie przed kamerami. - Podekscytowane zbliżającą się trasą? - zapytała na dobry początek.

- Oczywiście. - odpowiedziała Ally. 

- Ta trasa jednak będzie zupełnie inna. - stwierdziła Lauren. - Nie jesteśmy w pełnym składzie. 

- Racja, ale od dłuższego czasu dajecie sobie radę bez Camili Cabello. Jestem pewna, że w czwórkę jesteście równie dobre, co w piątkę. 

- Miło z twojej strony. - uśmiechnęła się Normani. 

- W każdym wywiadzie opowiadacie o nowej płycie i wszystkim, co z nią związanym. Ja jednak mam znacznie inny zestaw pytań. - zaśmiała się prowadząca. 

- Miła odmiana. - odparła Dinah. 

- Macie jakieś brudne sekreciki? - Ellen usiadła wygodniej. 

- Każdy je ma. - odezwała się Brooke. 

- Opowiedzcie o nich w miarę możliwości. 

- Na jednej z imprez próbowałam okłamać barmana, że skończyłam dwadzieścia jeden lat. - zaśmiała się Hansen. - Niestety trafiłam na fana. Sprzedał mi drinka za autograf. 

- Niegrzeczna dziewczynka. - Ellen parsknęłam śmiechem. 

- Lauren ma chyba znacznie lepszą opowieść. - odezwała się Normani, posyłając przyjaciółce uśmiech wsparcia. 

- W takim razie słuchamy. 

 Brunetka wzięła głęboki wdech, próbując opanować drżące dłonie. 

- Nie jest tajemnicą, że jestem osobą biseksualną. - zaczęła. - Kilka lat temu poznałam pewną dziewczynę. Spędzałyśmy ze sobą bardzo dużo czasu. Stała się moją przyjaciółką. Wspierała mnie we wszystkim. Była przy mnie, gdy jej potrzebowałam. Pewnego dnia uświadomiłam sobie, że się w niej zakochałam. - kontynuowała, wracając wspomnieniami do tych wydarzeń. - Powiedziałam jej, że chyba się zakochałam, a ona strasznie posmutniała. Pytałam, czy wszystko w porządku, ale ona kłamała, że tak. Znałam ją lepiej niż ktokolwiek inny. Wiedziałam, że coś jest nie tak. W końcu przyznała się, że coś do mnie czuje. Byłam wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. - uśmiechnęła się. - Było nam razem cudownie, mimo że musiałyśmy się ukrywać. Ale potem wszystko zjebałam. - przyznała. - Ona miała dość kłamania, a ja bałam się ujawnić prawdę. Dlatego odeszła z zespołu. - na ostatnie słowa widownia oszalała. - Kocham Camilę Cabello i w końcu mówię to na głos. - spojrzała prosto w kamerę. - Camz, jeśli to oglądasz, wiedz, że żałuję. 

- My też mamy coś do powiedzenia. - odezwała się Ally. 

- Pierdol. - zaczęła Dinah. 

- Się. - dodała Normani. 

- Simon. - skończyła Brooke.

INSIDE OUT | CAMREN |Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz