Gdy obejrzałaś już kolejny jego występ, w którym znów się przewrócił powiedziałaś dosyć. Wstałaś z kanapy i ruszyłaś do drzwi. Otworzyłaś je, a w nich stał on. Uklęknął i zapłakany błagał byś do niego wróciła. Złapałaś w ręce jego twarz i pocałowałaś dając znak że sie zgadzasz.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
YOONGI
Kolejna piosenka, kolejne łzy i kolejna nieprzespana noc. Tak właśnie wyglądało jego życie. Odkąd odeszłaś nie mógł sie pozbierać. W końcu nie wytrzymał i zapakował wszystkie teksty do koperty, które położył na twojej wycieraczce i schował sie za ścianą uprzednio dzwoniąc dzwonkiem. Zdziwiona wyszłaś i spojrzałaś w dół. Podniosłaś koperte i otwarłaś ją. Z kolejnym słowem w twoich oczach zbierały się łzy. Zauważył to i podszedł do ciebie. Spojrzałaś na niego i mocno się przytuliłaś przepraszając za wszystko.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
JUNGKOOK
Kolejna nie przespana noc. Znów wyszedł do kuchni i oparł się o blat. Tae słysząc szelesty obudził się i wyszedł zobaczyć co sie dzieje. Podszedł do niego i poklepał go po ramieniu. Ten odwrócił sie do niego i spojrzał probując powstrzymać łzy...nad ranem siedział w salonie oglądając gorzką drame. Tae wszedł do salonu i rzucił w niego kurtką informując by się zbierał. Niechętnie wstał i poszedł za nim. Weszli do parku. Tae był nie ugiety i cały czas szedł nie zwracając uwagi na marudzącego z tyłu. W pewnym momencie zatrzymał sie, a ten wpadł na jego plecy. Tae odwrócił jego głowę w twoją stronę. Jungkook jak długi pobiegł w kierunku ławki na której siedziałaś. Uklęknął i zaczął przepraszać. Spojrzałaś na niego zapłakana, ale wiedziałaś, że jesteś wstanie mu wybaczyć. Zrobiłaś to. Podniósł cie i mocno pocałował.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.