Mieliśmy z klasa wycieczkę do Karpacza
jedną z atrakcji był tor saneczkowy
no i Iza wsiadla na ten wagonik i pojechała
i tu sie zaczyna zabawa
na zakrętach dałam na całą pizde "JA PIERDOLE" i piszczalam
ponoć głośno
ponoc nie było mnie widać a już było mnie słychać
na pewnym zakrecie tak mnie wyjebalo ze myślałam ze wypadne i zaryje łbem o trawę
niestety wagonik nie wyleciał a ja dalej żyje
lol to jest z czerwca 16 2k19 ja ja pierdole ile tego jest xdd
CZYTASZ
Historie z Życia
RandomNastoletnie problemy, krwiożercze karpie, przypały Izoldy, kaktusy i wiele innych. Czyli zbiór różnych historii z mojego życia, zazwyczaj śmiesznych (możliwe, że tylko dla mnie), żenujących i powodujących łzy, niekoniecznie szczęścia. Miłego czytani...
