Rozdział 10

704 43 28
                                        

Nie pytajcie, naprawdę nie.... Czytajcie (:

Geje Niall'a

Niall: Dobrze, w takim razie, jeśli wszystko jest wytłumaczone

Niall: A mamy dziecko w domu

Niall: Czas ustalić zasady

Liam: Jakie zasady?

Niall: Dobrego zachowania

Niall: Nie będziemy demoralizować Freddie'go. Już Louis to robi

Louis: To moje dziecko

Harry: Ale nie możesz mu pozwalać na wszystko! Ma tylko pół roku! 

Niall: Hazz ma rację

Louis: Jesteście wredni

Ashton: Nie kłóć się, mają rację

Louis: Idź do diabła

Diabeł dołączył/a do konwersacji.

Diabeł: Ktoś mnie wołał?

Louis Tomlinson usunął/a Diabeł.

Zayn: ale to już wredna było

Zayn: aby usuwać ojca Harriet??

Louis: Jakiej kurwa Harriet? Harry zmienił płeć?

Louis: Harry, czy ty masz jeszcze kutasa?

Harry: Nie, już waginę, a co?

Liam: Idźcie się leczyć

Liam: Jesteście chorzy

Niall: Dobrze, skoro już wiemy, że Harriet ma ojca Diabła, Harry ma waginę, Liam uważa nas na chorych, możemy ustalić zasady! Ashton?

Ashton: Więc...

Ashton: 1. Zero przeklinania!

Ashton: 2. Zero palenia w domu!

Ashton: 3. Louis rzuca palenie!

Louis: Przepraszam, co?

Luke: Gówno, słuchaj dalej 

Ashton: 4. Harry chowasz swoje jakże cenne buty

Ashton: 5. Louis, jeśli twój syn zarzyga cokolwiek, ty po nim sprzątasz 

Louis: ALE ON MA TYLKO 6 MIESIĄCY!!

Ashton: Myślisz, że małe dzieci nie wymiotują?

Ashton: 6. Harold robi za matkę

Harry: Tak

Harry: CHWILA CO?!

Harry: Jaka matka? 

Niall: No przecież się przyznałeś, że masz waginę

Ashton: 7. Raz w tygodniu naślę Anne albo Jay na was

Luke: A ja Liz!

Calum: Boże, mniej ich pod swoją opieką

Boże: Dziecko, nie ma sprawy

Boże zmienił/a nazwę na "Dzieci Boże"

Dzieci Boże

My bitches 2 → larry, one direction, 5sos, ziam, ziallam (texting) ✔Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz