Loki:
Hejo Maddison
Ja:
Loki
Loki:
Co?
Ja:
Mam problem
Loki:
Jaki problem?
Ja:
...Zakochałam się...
Loki:
Kim jest obiekt twojej sympatii?
Ja:
Przystojnym brunetem często odwiedzającym moją kawiarnię
Loki:
No i w czym widzisz problem? Nie możesz zagadać?
Ja:
Szanse mam zerowe, pewność siebie też jest na niskim poziomie
Loki:
I co ja mam ci teraz porad udzielać?
Ja:
Chodzi o to, że facet jest nadzwyczajną osobistością, nie zwróci uwagi na zwykłą kelnerkę
Loki:
Nie wiem jak Ci pomóc
Ja:
Ja sobie też nie, jedyne wyjście z sytuacji to odkochanie się
Loki:
To bierz się do roboty
Ja:
To nie takie proste gdy ten osobnik siedzi w twej głowie 24/7
I z tobą pisze ~ dokończyłam w głowie.
Loki:
To znaczy że w ogóle nie myślisz o mnie? 😔
Ja:
Myślę, myślę
Loki:
Yay! 😀
Ja:
Ale się cieszy
Loki:
No pewka
Ja:
Od kiedy tak się wyrażamy?
Loki:
Od kiedy zdecydowałem się z tobą spotkać
Ja:
Naprawdę?
Loki:
Nom, chcesz?
Ja:
Jasne! Gdzie, kiedy i o której?
Loki:
Central Park, jutro, południe?
Ja:
Dobra!
Loki:
To jesteśmy umówieni
CZYTASZ
SMS with Loki
RandomTytuł mówi sam za siebie...zapraszam! P.S. na moim profilu znajdziecie 2 część tej książki pod nazwą "Life with Loki"
