- Jak to wiesz?
- Jak podałeś swoje imię i nazwisko, wyszukałam Cię w Internecie - odparłam.
- Wygoglowałaś mnie? - spojrzał Na mnie jakby mówił "serio?".
- Tak - parsknęłam śmiechem.
- Nudzi Ci się w życiu. - skwitował Loki.
- Dokładnie. Pójdziemy na lody?
- No dobra - powiedział.
Nadszedł czas rozstania. Na szczęście umówiliśmy się na kawę w mojej kawiarni w poniedziałek gdyż jutro nie mógł, a ja w poniedziałki pracuję. Wróciłam do domu. Przebrałam się w piżamę i zrobiłam zupkę chińską po czym poszłam do swojej jaskini. Przykryłam się kołderką i zaczęłam wcinać zupkę. Po kilku minutach odłożyłam pustą miskę na szafkę nocną i poszłam spać.
***
Loki:
Witaj
Ja:
Witaj
Loki:
Jak tam?
Ja:
Dobrze, a tu?
Loki:
Nie narzekam
Ja:
To dobrze
Loki:
Raczej
Ja:
Nie raczej tylko tak
Loki:
Dobrze, Maddie, dobrze
Ja:
Świetnie, lubisz herbatę?
Loki:
Tak
Ja:
Jaki rodzaj?
Loki:
Zieloną
Ja:
Wolę cytrynową
Loki:
A nie piłem takiej
Ja:
Musisz spróbować
Loki:
Dobrze
Ja:
Świetnie
Ja:
#teamherbata
Loki:
#teamherbata
Ja:
Kiedy masz urodziny?
Loki:
17 grudnia a Ty?
Ja:
16 Września
Loki:
Fajnie
Ja:
No chyba, nie znam się
Loki:
...lubisz mnie?
Chyba spaliłam buraka. Dobrze że mnie nie widział.
Ja:
Jasne że tak
Loki:
😀
Ja:
Jaki szczęśliwy
Loki:
No ba
Loki:
Ja ciebie też
Ja:
Czuję się zaszczycona
Loki:
Czuj się, czuj
Ja:
Bardzo dziękuję
Loki:
Ależ proszę, cała przyjemność po mojej stronie
Ja:
Ale cham, całą przyjemność dla siebie zabiera
Loki:
Życie
Ja:
Jem czekoladę
Loki:
Daj trochę
Ja:
*daje mu czekoladę*
Loki:
*odbiera i też je czekoladę*
Loki:
Dzięki
Ja:
Proszę
Loki:
*Je z nienagannym zachowaniem czystości*
Ja:
*brudzi się czekoladą*
Loki:
*śmieje się i podaje jej chusteczkę*
Ja:
Z czego się śmiejesz?
Loki:
Z Ciebie
Ja:
Dlaczego?
Loki:
Bo mogę
Ja:
Zakazuję Ci się ze mnie śmiać
Loki:
Jak śmiesz! Patrzysz na Boga!
Ja:
Szkaradny stworze! I nie godzę się aby pomiatał mną- *łup łup łup* też mi Bóg *odchodzi*
Loki:
...
Loki:
... skąd to znasz?
Ja:
Z Internetu
Loki:
Można to znaleźć w Internecie?
Ja:
Tak
Loki:
...
Loki:
Zapamiętałaś to?
Ja:
Exatcly!
Loki:
...
Ja:
No co? I tak masz mnóstwo psychofanek
Ja:
Halo
Ja:
Ziemia do Loki'ego
Loki:
Przepraszam, byłem w lekkim szoku ale już jestem
Loki:
Midgardczycy muszą mnie kochać
Loki:
Do tego zostali stworzeni
Ja:
Tia
Loki:
Ty też mnie uwielbiasz
Ja:
Ja Cię uwielbiam?
Loki:
Dokładnie tak
Ja:
Dlaczego tak uważasz?
Loki:
Bo jesteś midgardką
Loki:
A midgardczycy zostali stworzeni po to by wielbić mą skromną osobę
Ja:
Baaardzo skromną
Loki:
Jestem bardzo skromny😎
Ja:
Widać
Ja:
I słychać
Ja:
Sigyn to twoja żona?
Loki:
Nie
Ja:
A dzieci masz?
Loki:
Nie
Ja:
Interesujące...
Loki:
Co takiego?
Ja:
Mitologia nordycka twierdzi że masz żonę Sigyn i dzieci Narfiego, Walego, Hel, Psa, węża i konia
Loki:
Bzdury
Loki:
Jak możesz czytać takie brednie?
Ja:
Ty, nie obrażaj mi mitologii nordyckiej!
Loki:
Nie unoś się tak
Ja:
Niech ci będzie
Ja:
Musimy się pożegnać, chcę iść spać
Loki:
Dobrze, widzimy się jutro, dobranoc
Ja:
Dobranoc Loki
CZYTASZ
SMS with Loki
RastgeleTytuł mówi sam za siebie...zapraszam! P.S. na moim profilu znajdziecie 2 część tej książki pod nazwą "Life with Loki"
