-18-

268 14 7
                                        

Czas chłopakom mijał idealnie.
Nie odbierali zbędnych wiadomości czy połączeń od znajomych.
Po prostu cieszyli się chwilą.
Zwiedzili dużo atrakcji, czy różnych koncertów, które były tam wyprawiane.
Wręcz idealny dzień na tą randkę.
Lecz zawsze musi się coś zepsuć nie prawda?
Gdy chcieli zostać trochę dłużej złapała ich ulewa.
Chłopacy nadal rozweseleni biegli do najbliższego miejsca gdzie można coś dobrze zjeść.

______

Weszliśmy do pobliskiego sklepu po coś do jedzenia.
Pomimo faktu, że byliśmy cali mokrzy jest co wspominać.

Chłopak wziął jeden z koszyków i zaczął pakować jakieś przekąski czy picia.
W drodze zaproponowałem mu noc u mnie..pomimo, że strasznie się wykłócał, że za dużo czasu spędzamy u mnie udało mi się jakoś go namówić.

Gdy chłopak poszedł do kasy, nie zauważył gdy w koszyku pojawiło się trochę alkoholu.
Czasem można się napić, no nie?

Zapłaciłem za zakupy, które jak zawsze pani Kim zapakowała w torbę i wyszliśmy kierując się do domu.

____

Gdy byliśmy już u mnie dałem chłopakowi jakieś ubrania na przebranie bo szczerze mówiąc, był mokry najbardziej.

Tak w zasadzie ja byłem prawie suchy.
Gdy chłopak poszedł się przebrać, poszedłem szybko do kuchni, aby zrobić mu coś do jedzenia.
Mój błąd, że nie zjadł nic na wesołym miasteczku pomimo, że tak bardzo prosiłem.

Czasami gdy chłopak za mało zje czuję się naprawdę winny.
Nie mam fatalnego pojęcia dlaczego..

Zamyślony nie zauważyłem kiedy ten stał obok mnie.
- Heeeeeseung. - Przeciągnął moje imię wtulając się w moje ramię.

- Hm? - Spojrzałem na niego, wpychając mu kanapkę do buzi. - Masz to zjeść nie interesuje mnie to jeżeli nie chcesz. - Pocałowałem go w czoło.

Chłopak tylko przewrócił oczami i zaczął jeść kanapki, a ja patrzyłem z dokładnością na swojego chłopaka.

Zawsze wyglądał tak idealnie i uroczo..
Za często to mówię.

Chłopak po jakimś czasie skończył jeść kanapki, po czym mocno się do mnie przytulił.  - Obejrzymy coś? - Zapytał.

- Horror? - Odpowiedziałem śmiejąc się cicho pod nosem.

- Spierdalaj, dawaj jakieś romansidło, takie że aż zachce nam się żygać. - Zaśmiał się.

- No dobra... - Boże na co ja się godzę.

Chłopak ucieszony poszedł do pokoju, a ja wyciągnąłem z szafki szklanki i miskę.

Wróciłem do chłopaka i odstawiłem rzeczy na stolik obok łóżka.

- już wybrałem. - Powiedział ucieszony leżąc pod kołdrą.

Wzdychnąłem tylko cicho i podałem chłopakowi torbę z przekąskami.

Zapomniałem o najważniejszym.

Nie mówiąc nic chłopakowi wyszedłem z pokoju, kierując się do kuchni.
Wyciągnąłem z lodówki białe wino.
Może to też źle zabrzmieć, ale również zabrałem ze sobą wódkę, którą kiedyś razem piliśmy.

Wróciłem do pokoju lekko się uśmiechając.

- Rzecz biorąc na bogato. Nie mam kieliszków bo po ostatnim wszystkie się rozwaliły XDD. - Zacząłem się śmiać.

Chłopak spojrzał na mnie zaskoczony. Tak jakby zobaczył Sunoo, który pił pierwszy raz.

Usiadłem na łóżku i nalałem do szklanek po wódce, mieszając do z Colą.
Podałem szklankę chłopakowi i przed napiciem dałem mu krótkiego buziaka. - Oglądamy? - Zapytałem, po czym chłopak od razu włączył.

_____
Film nudził mi się strasznie.
Widziałem jak bardzo chłopak był wkręcony, więc nie chciałem jakoś specjalnie mu w tym przeszkadzać.
Wódka, która była na stole wraz z winem znikła bardzo szybko.
Nie sądziłem, że chłopak będzie prosił o pięciosekundowe dolewki.

Przez chwilę myślałem, co zrobić żeby chłopakowi również zaczął się nudzić film.
Żeby zwrócił bardziej uwagę na mnie.

Delikatnie złapałem go w talii jedną ręką i przysunąłem go bliżej siebie.
Drugą dłonią zacząłem jeździć po jego udzie.

Gdy chłopak po chwili spojrzał na mnie, szybko złapałem z nim kontakt wzrokowy, delikatnie zaciskając place na jego dłoni.

I wtedy stała się rzecz niespodziewana z jego strony.

Szybkim ruchem chłopak znalazł sie na moich udach.
Patrzył dalej w moje oczy, jeżdżąc palcami po mojej szyi.
(Żartujecie sobie widzowie, że akurat leci teraz streets piszą to)

Delikatnie przysunął się do mnie, łącząc nasze usta w delikatny pocałunek.
Moje dłonie wylądowały na jego talii, delikatnie zaciskając ja niej palce.
Oddawałem chłopakowi pocałunki, również je pogłębiając.

Gdy chłopak po chwili się odsunął spojrzałem na jego szyję.
Dawno nie było na niej nowych śladów..

Złapałem chłopaka w pasie i przysunąłem go najbliżej jak mogłem.
Zostawiałem lekkie pocałunki na jego szyi kończąc na mokrych, sinych śladach.
Gdy materiał jego koszulki zaczął mi przeszkadzać ściągnąłem ją szybkim ruchem.
Przerzuciłem chłopaka na pozycję leżącą i składałem pocałunki na jego torsie.

Czułem ciężki oddech chłopaka, który delikatnie wplatał swoje palce w moje włosy.
Gdy się od niego oderwałem chłopak zaczął szybko rozpinać moją koszule.
Szybkim ruchem zrzucił ją ze mnie i dobrał się do mojego paska.


[730 słów]

To już koniec opublikowanych części.

⏰ Ostatnio Aktualizowane: May 14, 2023 ⏰

Dodaj to dzieło do Biblioteki, aby dostawać powiadomienia o nowych częściach!

ramyeonz // heejake.Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz