Gdzie jest mój Anioł Stróż?
Anioły umierają
Z podciętymi skrzydłami
Tak jak gwiazdy z nieba spadają
Anioły umierają
Po schodach do nieba się wspinając
Innej drogi do zbawienia nie znają
Anioły umierają
W bólu ręce składając
Modląc się łzy im z oczu spływają
Anioły umierają
Krzywdy nikomu nie robiąc
Pod skrzydłami udręki nasze skrywając
Anioły umierają
Kwiaty tylko dla nich pachną
Skrzaty tylko dla nich tkają
Anioły umierają
U stóp twych się kładąc
Patrząc na świat jak nisko upadły
Anioły umierają
Już dla nikogo nic nie znaczą
W milczeniu swym trwając
Anioły umierają
Bo księżyc im ręki nie podał
Uważając ich za wroga
Anioły umierają
I nigdy ponownie nie wstaną
Nie broniąc się w krwi konają
Więc gdzie jest mój Anioł Stróż?
Odpowiedź jest prosta
Nie żyje
