2# Jak zwykle w samolocie.

70 6 1
                                        

Dzisiaj kolejny raz obudziłam się w samolocie. Co pierwsze wzięłam telefon do ręki i przeglądałam media społecznościowe. Telefon miałam zapelniony wiadomościami oraz zaproszeniami.
Aż taka sławna jestem?-powiedziałam cicho pod nosem.
Nie jestem sławna i szczerze mówiąc wcale nie chce nią być. W różnych szkołach mowili na mnie ,, chodzaca piękność "
Mam nadzieję, ze teraz tak nie będzie :) Wtedy skapnelam się, ze obok nie ma mojego taty. Troszeczkę się wystraszylam, ponieważ nigdy mnie nie zostawial samą. Poczułam wibracje w telefonie. Ktoś dzwonił. Nie sprawdzając szybko kto, odebrałam.
Halo?! - krzyknelam z przyspiechem.

❤❤❤

Wszystko od nowa. Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz