Siedziałem na kanapie, gdy usłyszałem znajomy dźwięk wiadomości. Tylko u jednej osoby miałem taki...
Mój nini:
Cześć Kyungsoo, mam nadzieję, że nie zmieniłeś numeru
Jonginnie do mnie napisał, po 3 latach modlitw by się do mnie odezwał, zrobił to...
Ja:
Nie, cały czas mam ten sam
Mój nini:
Cieszę się
Ja:
Piszesz z jakiegoś powodu?
Mój nini:
Właściwe najpierw chciałbym przeprosić za moje zachowanie w kawiarni, byłem zmęczony
Ja:
Nic się nie stało, wiem, że jak jesteś niewyspany to włącza ci się tryb marudy
Mój nini:
Czego ty o mnie nie wiesz :')
Ja:
Prawdopodobnie wiem wszystko
Mój nini:
Mam jeszcze drugą sprawę
Ja:
Tak?
Mój nini:
Potrzebuję pomocy
Ja:
...
Ja:
Znowu to się zaczęło?
Mój nini:
Gdy tylko wyjechałem i nie było cię obok mnie, nie dałem rady
Ja:
Pomogę ci
Mój nini:
Naprawdę?
Ja:
Naprawdę, nini, zawsze i wszędzie
Mój nini:
Przyjedź do mnie, jestem wykończony, nie mogę spać, jeść ani pić
Mój nini:
Teraz chcę cię przytulić
Ja:
Daj mi 30 minut
Mój nini:
Dlaczego ty jesteś jedyną osobą, która nigdy mnie nie opuściła? Jesteś aniołem?
Ja:
Nie,
Ja:
po prostu kocham cię i nigdy nie przestanę
CZYTASZ
My reward
FanfictionNieznany: Wygrałem Ja: He? To chyba pomyłka Nieznany: Wreszcie cię wygrałem i mogę z tym skończyć, po dwóch latach...... -------- Paring: Baekyeol Gatunek: Fluff Uwaga: Chan trochę creepy Okładka: invisiblenow !AKTUALIZACJA: TO JEST RAK I JA TO WIEM!
