Quartus

5.5K 688 88
                                        

Szedłem właśnie z dwoma herbatami do pary nastolatków.

-Smacznego- powiedziałem z uśmiechem i podążyłem w kierunku lady, ale nie zauważyłem małej kałuży i przewróciłem się.

Gdy obudziłem się byłem w szpitalu, przy moim łóżku nikogo nie było.
Z resztą co się dziwię. Przyjaźnie się tylko z Do, a ten ma zmiane.

Po kilku chwilach przyszła pani doktor, ozmacniając mi, że złamałem nogę i musi założyć mi usztywnienie.

Najgorsze co mogło się wydarzyć, jak ja sobie poradzę?
Kyung wyjeżdża do rodziców, a na pielęgniarkę mnie nie stać.

Usłyszałem dźwięk wiadomości.

Nieznany:
Tęsknię bardzo

Nieznany:
Wiesz co czeka, a i tak nie odpisujesz

Nieznany:
Równo o 20:00 twojemu przyjacielowi zdarzy się wypadek

Ja:
Przestań

Ja:
To ja miałem mały wypadek

Nieznany:
Nie wymyślaj, musisz ponieść konsekwencje

Poprosiłem pielęgniarkę, by zrobiła mi zdjęcie.

Ja:

Nieznany:Co się stało?!

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.


Nieznany:
Co się stało?!

Ja:
Przewróciłem się i złamałem nogę

Nieznany:
Już do ciebie jadę

Ja:
Stop, stop, stop

Ja:
Nieznamy się, nie chcę żebyś do mnie przyjeżdżał, a z resztą mieliśmy spotkać się za kilka dni, nie pamiętasz?

Nieznany:
Wyślę do ciebie pielęgniarkę, napiszę o 21, odpoczywaj

Ja:
Ok

Nie chciałem się z nim kłócić, bałem się, że naprawdę zrobi coś Kyungsoo.

Tutejsza policja to też nie jest zbyt wyszkolona- mamy tu tylko trzech policjantów z czego dwóch to pięćdziesięciolatkowie.
Jestem w dupie, głupia wieś.

\\\
Koniec głosowania 22:55
Sulay i hunhany prowadzą bitwe XDDDDD

My rewardOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz