Primus

6.7K 796 182
                                        

Nieznany:
Wygrałem

Ja:
He? To chyba jakaś pomyłka

Nieznany:
Wreszcie cię wygrałem i mogę z tym skończyć, po dwóch latach...

Ja:
Nie wiem o co ci chodzi, więc spieprzaj

Nieznany:
Ty nic nie rozumiesz

Ja:
Co mam rozumieć? To, że jesteś spierdoliną życiową i piszesz do ludzi, których nie znasz?

Ja:
Nie jestem chętny na nowe znajomości

Nieznany:
Należysz do mnie

Nieznany:
Masz 10 dni łącznie z dzisiejszym

Ja:
I co potem, parówko?

Nieznany:
Zabiorę cię i pokażę, jak bardzo pragnąłem przez te dwa lata

Wyłączyłem telefon. Kolejny napaleniec, pora iść spać.

Nieznany:
Będziemy komunikować się przez ten czas, za każdym razem, gdy mi nie odpiszesz, osobie z twojego otoczenia wydarzy się mały wypadek

10 minutes later

Nieznany:
Primus

W mieszkaniu obok nagle zgasło światło...

My rewardOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz