*5 dni później *
-Rose -odparłam- Chodź tam ze mną proszę
-No okej- odparła po długich namowach
Od mojej rozmowy z Lukasem minęło 5 dni. Nie wiem czy mu wybaczę na początku muszę porozmawiać z Naomi. Umówiłam się z nią dzisiaj w kawiarni. Szczerze? Boję się tam iść. Boję się tej rozmowy. Gdy okaże się, że to jego dziecko, to nie wybaczę ani jej, ani jemu. Jeśli to nie będzie jego dziecko. To i tak im nie wybaczę, chociaż śmiałam się z tego wszystkiego, gdy rozmawiałam z Lukasem, bo wydawało się to wszystko śmieszne.
*Magiczna zmiana czasu*
Gdy szłyśmy z Rose do kawiarni, dowiedziałam się całkowicie przez przypadek, ze Tristan robi dzisiaj imprezę, fajnie, że mi chociaż powiedział. Ale dobra koniec tematu. Weszłam do kawiarni i usiadłam przy stoliku, gdzie siedziała już brunetka.
-Hej- powiedziała Naomi
-Hej- burknęłam, a Rose zmroziła ją wzrokiem
-Słyszałam, że jesteś w ciąży z Lukasem- warknęłam
-Cass to nie tak jak myślisz. Byliśmy wtedy pijani- zaczęła się tłumaczyć
-Lukas powiedział mi wczoraj, że badania są sfałszowane- odparłam od niechcenia i oparłam się o rękę.
-Taaa. Cass on jak dowiedział się ,że jestem z nim w ciąży, uderzył mnie. On... on powiedział, że mam usunąć to dziecko.. bo jak nie.. to.. to on sam to zrobi. Powiedział, że on chcę do Ciebie wrócić. Ale cytuje ,, Przez tego bachora ona mi nie wybaczy. Mogła się nie dowiedzieć o tym ,że ją zdradziłem i to jeszcze z Tobą''- gdy to powiedziała, zaczęłam się histerycznie śmiać, Lukas? On by czegoś takiego nie zrobił, ja pierdziele.
Wstałam i wyszłam z kawiarni. Miałam już tego dość. Gdy wróciłam do domu, zaczęłam przygotowania na imprezę, upiję się dzisiaj tak ,że jutro nie będę nic pamiętała.
CZYTASZ
Let Me Know || Bradley Simpson
Fanfiction(w trakcie poprawek) W siedemnastolatce która ma chłopaka, przyjaciół i super rodzine , zakochuje się przyjaciel jej i jej brata. Pewnego dnia pisze do niej wiadomość o treści JEŚLI MNIE KOCHASZ DAJ MI ZNAĆ. Czy ona odwzajemnia jego uczucia? Czy co...
