Gdy rano wstałam, szybko ogarnęłam się. I wyruszyłam w stronę szkoły, postanowiłam pójść, dzisiaj przez park. Włożyłam słuchawki do uszu, włączyłam Shawna Mendesa i ruszyłam. Idąc do szkoły rozmyślałam o mnie i o Bradleyu, czy to ma sens? Czy ten związek przetrwa długo? Czy nie lepiej skończyć to od razu? Za nim dojdzie do czegoś, czego nikt nie chce. Nie wiem, niestety nie znam odpowiedzi na żadne z tych pytań. Idąc zauważyłam siedzącego na ławce Bradleya, siedział on tam z Naomi. Gdy zobaczyłam ich razem zrobiło mi się smutno. Postanowiłam chwilę ich poobserwować. Nagle Naomi usiadła na jego kolanach. Co?! Ale pewnie zaraz ją zepchnie. Minęło trochę czasu, a ona dalej siedziała na jego kolanach. Nie minęło 5 minut, a powoli przybliżała się do niego, a na końcu go pocałowała, a brunet jej nie zepchnął. Zabolało mnie to okropnie. Odepchnęłam się od drzewa, o które się opierałam i ruszyłam z powrotem w stronę domu. Po drodze napisałam tylko SMS-a do Camerona by do mnie przyjechał, odpisał mi, że nie ma go w LA więc, przyjedzie jutro.
Gdy weszłam do domu zauważyłam Tristana, jak mnie zobaczył, od razu podszedł i przytulił.
-Csii Cassie siostrzyczko co się stało?
-B-bo szłam do szkoły i .... i zobaczyłam B-bradleya c-całującego się z N-naomi.
-Co?! Zabiję go?!
-Trsitan!- krzyknęłam przez płacz
-Csiiii... nie płacz już proszę Cassie
-A-ale ja go kocham, a a on mnie z-zdradził
-Csiii idź do pokoju, prześpij się
Powoli wbiegłam po schodach i ruszyłam w stronę swojego pokoju, gdy do niego dotarłam rzuciłam się na łóżko i po chwili zasnęłam.
****
Obudziły mnie krzyki z dołu spojrzałam na zegarek 13:16. Szybko wstałam z łóżka i zeszłam po schodach.
-Bradley ona nie chcę Cię widzieć! Ty ją skrzywdziłeś!
-Tristan to nie tak jak myślisz!
-A jak?!
-Daj mi z nią porozmawiać!
-Czego chcesz?- powiedziałam cicho schodząc po schodach. Bradley od razu ruszył z miejsca, z chęcią przytulenia mnie, ale ja wyminęłam go
-Cassie, to nie tak jak my...
-Bradley z nami koniec. To nie ma sensu
-Co?! Ale Cassie ja ją odepchnąłem
-Właśnie widziałam jak ją odepchnąłeś! A teraz wyjdź z tego domu, nie pisz i nie dzwoń!
-Odejdę tylko dlatego, że Cie kocham- powiedział spokojnie i wyszedł, nie wyszedł tylko z ojego domu, podwórka, ulicy, ale wyszedł też z mojego życia.
Zaczęłam płakać z powrotem. Napisałam SMS-a do Rose, że mój związek z Bradleyem ponownie się zakończył, a potem udałam się do łazienki i zrobiłam to samo co po zobaczeniu zdrady Logana. Wyjęłam moją starą przyjaciółkę i zrobiłam kilka głębokich cięć...
****************///***************
Przykro mi, ale to już koniec książki :/
CZYTASZ
Let Me Know || Bradley Simpson
Fanfiction(w trakcie poprawek) W siedemnastolatce która ma chłopaka, przyjaciół i super rodzine , zakochuje się przyjaciel jej i jej brata. Pewnego dnia pisze do niej wiadomość o treści JEŚLI MNIE KOCHASZ DAJ MI ZNAĆ. Czy ona odwzajemnia jego uczucia? Czy co...
