Wstałam z mojego wygodnego łóżka, spojrzałam na telefon 11:58. Co?! Nie poszłam do szkoły, zarąbiście. Dobra jeden dzień w tą czy we tą, nie ma różnicy. Skierowałam się do szafy by wybrać ciuchy, po chwili byłam już w łazience szykując się na dzisiejszy dzień. Gdy wyszłam z łazienki, wróciłam się do pokoju, by wziąć telefon. Zeszłam na dół po schodach. I wszystko byłoby w porządku gdybym nie słyszała, że ktoś chodzi po moim domu. Weszłam do kuchni wzięłam nóż i skierowałam się do salonu, skąd pochodziły tajemnicze dźwięki. Gdy tam weszłam ujrzałam Bradleya i Tristana.
-Co wy robicie w domu?
-Zwinęliśmy się po drugiej lekcji bo bez Ciebie było nudno- powiedział Bradley, a ja podeszłam do niego i pocałowałam
-Ej! -przerwał nam mój brat- Cassie wiesz jak cię kocham
-Naleśniki?
-Tak- powiedzieli oboje w tym samym czasie
Wstałam z kanapy i skierowałam się do kuchni, wyjęłam wszystkie potrzebne składniki i miskę. Po 15 minutach naleśniki były gotowe, posmarowałam je nutellą i dodałam kilka owoców. Po chwili całą trójką siedzieliśmy w kuchni zajadając się śniadaniem.
-Zaraz tu będą James i Connor
-Nie martw się im też zrobiłam naleśniki. - mój brat na te słowa uśmiechnął się, a po chwili do kuchni wparowali James, Connor i Rosie. Dziewczyna złapała mnie za rękę i zaprowadziła do mojego pokoju.
-Cassie jest sprawa- pokazałam jej gestem ręki, żeby kontynuowała- bo ja podałam twój numer Cameronowi
-Co zrobiłaś? Rose!
-No bo on zrobił taką słodką minę i w ogóle
-No dobra- Gdy to powiedziałam dostałam SMS-a
Od: Nieznany
Hej, to jak z dzisiejszym projektem?
Cameron
Do: Cameron
Nadal aktualny
Od: Cameron
To przyjadę po Ciebie o 16. Może być?
Do: Cameron
Spoko. Czekam
Dopiero 13 więc mam jeszcze czas, więc postanowiłyśmy z Rose włączyć sobie film. Gdy film się zaczynał, do mojego pokoju wparował, Bradley.
-Co robicie?
-Oglądamy film
-A jaki?
-Love Rosie
-Serio?- powiedział i zaczął się śmiać
-Serio, czego chcesz?- warknęła Rose
-Jej- wskazał na mnie, a ja spojrzałam na niego pytająco- chodź na chwilkę- Po chwili wraz z Bradleyem znajdowaliśmy się na korytarzu
-Cassie Kocham Cię
-Ja Ciebie też, ale tylko po to mnie wyciągnąłeś ?
-Przepraszam- wysłałam mu pytające spojrzenie- za to ,że jestem, tak cholernie zazdrosny
-Nic nie szkodzi- gdy to powiedziałam poczułam jego usta na swoich
***
Od: Cameron
Będę za 5 minut
Przeczytałam SMS-a od Camerona, zeszłam na dół i ubrałam pudrowo-różowe roshe. Miałam wychodzić z domu, gdy ktoś złapał mnie za rękę.
-Cassie- usłyszałam głos Badleya - Przyjadę po Ciebie o 19
-Okej- powiedziałam i dałam mu szybkiego buziaka
Wyszłam z domu i skierowałam się do czarnego Jeepa.
-Hej Cam
-Hej Cassie. Czemu nie było Cię dzisiaj w szkolę?
-Zaspałam
-A okej. Myślałem, że nie chcesz robić ze mną tego projektu
-Jasne, że chcę
Po 20 minutach jazdy w niekomfortowej ciszy, nareszcie dotarliśmy do domu Camerona. Wysiedliśmy z samochodu i ruszyliśmy w kierunku drzwi wejściowych. Po chwili siedzieliśmy w salonie na kanapie.
-A więc od czego zaczynamy?
***
Cameron jest naprawdę cudownym i zabawnym kolesiem. Super spędziłam z nim czas, na początku zrobiliśmy trochę projektu, a resztę zostawiliśmy na kiedy indziej, ponieważ mamy na to dużo czasu.
-Cameron pożyczysz mi ładowarkę? Bo mi się telefon rozłaodwał
-Jasne, masz
-Dzięki
Szybko podłączyłam telefon, do ładowania i po chwili uruchomiłam go. 6 SMS-ów od Bradleya i 8 nieodebranych połączeń
Od: Książę
Cassie czekam
Od: Książę
Kiedy będziesz?
Od: Książę
Cassie czekam już 15 minut
Od: Książę
Cassie wyjdź wreszcie
Od: Książę
Cassie wracam do domu, nie mam zamiaru na Ciebie dłużej czekać
Od: Książę
Fajnie się z nim bawisz?
Spojrzałam na zegarek w telefonie 21:28. Zarąbiście. Umówiłam się z Bradleyem o 19.
-Cameron proszę Cię zawieź mnie szybko do domu.
-Chodź - wstał i ruszył w stronę drzwi, a ja za nim
W domu byłam o 22, gdy weszłam do salonu od razu zobaczyłam zdenerwowanego Bradleya
-Fajnie było?
-Bradley ja... ja przepraszam, ale telefon mi się rozładował i nie widziałam i straciłam poczucie czasu
-Wiesz co? Nie wiem, nie wiem czy to wszystko...
-Brad ja naprawdę przepraszam, przecież wiesz, że ja kocham tylko Ciebie
-Cassie, ja się boję. Boję się, że zakochasz się w kimś innym i zostawisz mnie.
-Bradley nigdy tak nie będzie. Kocham Cię
-Ja Ciebie też
//*******************************//
Wiem jak ma być dalej, wszystko mam zaplanowane, ale niestety nie wiem jak to napisać :/
CZYTASZ
Let Me Know || Bradley Simpson
Fanfiction(w trakcie poprawek) W siedemnastolatce która ma chłopaka, przyjaciół i super rodzine , zakochuje się przyjaciel jej i jej brata. Pewnego dnia pisze do niej wiadomość o treści JEŚLI MNIE KOCHASZ DAJ MI ZNAĆ. Czy ona odwzajemnia jego uczucia? Czy co...
