~Rozdział 1~

176 10 2
                                        

Włącz muzykę w mediach! :D

~Pov. Isabella~

Wstałam i podeszłam do mojej szafy po jakieś ubrania, wszystko mnie boli a najbardziej brzuch bo mam TE DNI (okres xd~OD AUTORKI). Postanowiłam więc założyć to:

 Postanowiłam więc założyć to:

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

(oprócz okularów i torby)

Gotowa zrobiłam lekki makijaż składający się z kresek eyeliner'em (nw jak się odmienia) oraz tuszu do rzęs i trochę korektora.

Gotowa sprawdziłam godzine i była godzina 7:30 jakim cudem?!

Wzięłam wszystko w pośpiechu i ruszyłam do szkoły aby nie spotkać człowieka który zwany jest moim ojcem.

Naszczęście nie było go w salonie i spokojnie wyszłam z domu.

10 minut potem byłam już pod szkołą, jest 7:45 więc mam trochę czasu i idę poszukać Larott'e i pójdziemy razem na lekcje.

~MAGICZNA ZMIANA CZASU!~

Jest już ostatnia lekcja czyli godzina wychowawcza! 

Ciekawe co ciekawego Pani Willson ma nam dzisiaj do powiedzenia. Do sali weszła nauczycielka odpicowana jak na zjazd schadzek, nagle przemówiła:

-Dobra więc dzisiejszym tematem będzie wymiana uczniowska na którą muszę wytypować 5 uczniów którzy wyjadą do Hiszpani na cały tydzień a wzamian przyjedzie ktoś do nas do Londynu i osoby które tu będą przebywać to Josh,Nataniel,Bou,Derek a z naszej klasy do ich szkoły wybiorą się w podróż... hm może Isabella, Larotta, Max, Patrick oraz Paul- zakończyła swoją wypowiedź a mnie i Laro (skrót imienia mojej przyjaciółki) zamurowało mamy taką szansę jechać do HISZPANI!! Piszczałyśmy jak opętane a cała klasa w śmiech ale nie był on w stylu naśmiewania tylko rozbawienia.

-Wycieczka odbędzie się w piątek bardziej wyjazd ale no sami rozumiecie bardzo dobrze- powiedziała z uśmiechem na twarzy.

Całą lekcje opowiadała o protokole wymiany czy jak to się tam nazywa...

Może tam odnajdę brata... nie wiem gdzie ale będę go szukać do skutku...

~Pov. Ashton~

-Ey chłopaki!- zwołałem trójcę świętą do salonu- Wiecie że teraz będzie wymiana uczniowska i ciekawe kto będzie...- zastanawiałem się

-Może wkońcu odnajdziesz siostrę...-odezwał się Luke a reszta zawturowała. Mam nadzieje, że ją znajdę obiecałem jej WSZYSTKO, że wrócę po nią a nie zrobiłem tego i mam wyrzuty sumienia ale ciąglę o niej myślę.

-JAK TEN TYRAN Z KTÓRYM ZOSTAWIŁEM MOJĄ MAŁĄ BELL COŚ JEJ ZROBIŁ NIE RĘCZĘ ZA SIEBIE!- powiedziałem przez zaciśnięte zęby a oni tak samo nie chcieli dopuszczać do siebie tej myśli, a ponieważ wszystko wiedzą to mnie wspierają jak tylko mogą.

MUSZĘ ODNALEŹĆ MOJĄ MAŁĄ BELL!

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Hejka więc jest rozdział nad którym główkowałam cały dzień a więc oto on :D

Pozdrawiam Róża ♥♥♥

Odszukać brataOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz