Przeprosiny #2

5K 175 54
                                        

Hejka moje kochane filiżanki. Oficjalnie zaczęły się wakacje! Z tego powodu życzę wam wszystkim, aby te dwa miesiące były dla was udane. Oraz mam wielką przyjemność ogłosić, że rozdziały będą pojawiały się częściej niż raz w miesiącu.


Thor:

Siedziałaś u swojej przyjaciółki Holy. Oglądałyście jakiś randkowy film. Ty jednak mało zwracałaś uwagę na fabułę. Twoje myśli cały czas uciekały w stronę twojego byłego faceta.

  Zerwałaś z Thorem prawie miesiąc temu. Jednak nadal za nim tęskniłaś. Nie chciało ci się wierzyć, że mógł ci zrobić coś tak strasznego. Jednak, to zrobił, a ty starałaś się z tym pogodzić. Było to trudne, ale wykonalne.

-[T/I]? Słuchasz mnie?- Twoja przyjaciółka szturchnęła cię w ramię.

-Oczywiście- odparłaś automatycznie.

-To jak się nazywa ten film?-  Holy podparła się pod boki.

-Pięćdziesiąt pierwszych randek?- Zmrużyłaś oczy.

-Oglądamy "Wybuchową parę"- westchnęła- Co cię trapi?

-Nikt taki.- Wzięłaś do ręki poduszkę.

-Nie pytałam kto. Pytałam co.- Upiła łyk soku.- Teraz wiem wszystko.

-Yhy, jasne.- Wydęłaś policzki.- Tak jak wiedziałaś wszystko na maturze ustnej z Niemieckiego?

-Spadaj- wyrwała ci poduszkę z rąk.- Jak możesz myśleć o swoim byłym?

-Nie wiem Holy? Może nie robię tego celowo?- Uniosłaś brew.

-Jesteś dziwna. Jak ty tak możesz- stanęła naprzeciwko ciebie- przecież cię zdradził! To znak że cię nie kochał! A po co być  z kimś kto cię nie kocha?

-No nie wiem.- Wywróciłaś oczami.

-Dziewczyno! Tego kwiatu jest pół światu!- Pociągnęła cię za rękę, tak, że ty także wstałaś.

-Niby tak.- Niechętnie przyznałaś jej rację.

-Idziemy na miasto!- Pobiegła do drzwi wyjściowych zakładając przy tym buty.

-Po co?- Pomału do niej podeszłaś.

-Idziemy znaleźć ci chłopaka!- Płynnym ruchem otworzyła drzwi.- Jasna cholera!- Równie szybko zatrzasnęła te same drzwi.

-Co się stało?- Podeszłaś do wejścia.

-Nie ucieszysz się- zmarszczyła nos i ustąpiła ci miejsce przy drzwiach.

   Ostrożnie otworzyłaś. Twoim przed tobą stał Thor. Dumnie dzierżył w ręku swój Mjölnir.

-Czego?- zapytałaś oschle. Mimo to czułaś jak twoje ręce zaczynają się trząść.

-Szukałem cię. Twój kuzyn powiedział, że znajdę cię tutaj.

-Dlaczego to zrobiłeś?- Zmarszczyłaś brwi.

-Dopiero wróciłem, a ty zniknęłaś. Bałem się, że coś ci się stało.

-Jasne. Powinieneś się raczej przejmować twoimi innymi dziewczynami.- Prychnęłaś.- Chyba, że od tamtej pory nikogo nie stuknąłeś?

-Słucham?- wszedł do mieszkania- Nie wiem o co ci chodzi. Ostatni raz spałem z kimś prawie dwa miesiące temu i to z tobą.

-Ty kłamco!- Uderzyłaś go z otwartej dłoni w twarz.

-[T/I]!- Holy odciągnęła cię od niego. Dziewczyna wciągnęła cię do kuchni.

-Czego chcesz?- byłaś wściekła.

Preferencje ~ AvengersOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz