Przepraszam za literówki
- - - - - - -
Nerva
Od twojego przybycia do Eldaryi minęły zaledwie 2 dni.
Po tym, jak uciekłaś przed jakimś dziwnym typem z korytarza zostałaś złapana znowu przez ogra.
Czekała cię po tym niektóra rozmowa z dziewczyną, która kazała cię wtrącić do więzienia.
Brunetka doszła do wniosku (głównie dzięki wyroczni), że zostaniesz w K.G nie przebywając w więzieniu.
Historię z pokojem już znasz, na szczęście wyremontowano ci go bardzo szybko i obyło się bez zbędnych błagań itp.
Obecnie siedziałaś w pokoju i leżąc na łóżku zastanawiałaś się nad tym, jak wrócisz do domu.
Twoje przemyślenia przetrwało pukanie do drzwi.
-Proszę - powiedziałaś, a twój wzrok wrócił się ku drzwiom.
-Witaj [ti]~ - do pomieszczenia wszedł pewien wampir.
-To ty?
-Tak, stęskniłaś się?
-Nawet cię nie znam - usiadłaś.
-Hm, ciekawe dlaczego.
Może dlatego, że gdy się pierwszy raz spotkaliśmy to uciekłaś przede mną jak byś zobaczyła ducha?
-Um, m-może faktycznie...
-No cóż, czas nadrobić zaległości!
Jestem Nerva - ukłonił się lekko.
-Um, [ti] - powiedziałaś niepewnie.
-Ładne imię dla ładnej ziemianki~
-Czy ty przypadkiem nie przesadzasz? - cofnęłaś się w głąb łóżka.
-Nie no skąd.
Ja już tak mam przy pięknych kobietach~
-... - patrzyłaś na niego ze zmarszczonymi brwiami - Typowy podrywacz. Lepiej jak będzie, gdy nie będę się z nim zadawać.
-Boisz się mnie? - zaśmiał się cicho.
-Nie, ale czuję się niekomfortowo w twoim towarzystwie.
-...
-Możesz sobie... Już iść? - bez zbędnego gadania Nevra wyszedł ci z pokoju.
Na korytarzu
-I co? Podryw na ziemiance się nie udał? - Ezarel zaśmiał się z kolegi.
-A weź przestań.
To jest pierwsza kobieta, która nawet na mnie nie spojrzała jak te wszystkie w K.G - Nevra złapał się za głowę.
-Haha! Ktoś nareszcie cię porządnie olał!
Czyżby twoje ego zostało naruszone?
Oi oi - mówił „współczując” koledze jednocześnie próbując nie wybuchnąć ze śmiechu.
-Zamknij się... - mruknął wampir i poszedł na stołówkę.
-Dobra dobra! - Ez poszedł za Nevrą - Chodźmy się z Valkyonem napić.
Zapomnij o tej ziemiance nie jest ciebie warta.
-Serio tak myślisz?
-Nie - wybuchnął śmiechem.
Ezarel
Twoje 1 Spotkanie z Ezarelem przyznałaś, że nie było przyjemne.
Przez to za każdym razem, gdy go spotkałaś na korytarzu próbowałaś nie wchodzić z nim w jakieś konwersacje a na każdy jego uśmieszek reagowałeś przyśpieszeniem kroku. Dlaczego?
Przez to, jak zaprowadził cię do kitsune miałaś największą awanturę w całym życiu, a Ez tylko patrzył się na to z dumnym uśmiechem.
CZYTASZ
Scenariusze Eldarya ♡
FanfictionNa Bogato - Czyli Skaczemy Do Grzybowego Kręgu || Scenariusze Eldarya ♡ • • • • • • • • • • • • • • • • • • Oto Scenariusze z naszej kochanej gry, z wróżkami i innymi mistycznymi stworzonkami OwO A więc tak. Postacie, które będą się znajdować : Th...
