(26) Będę Cię w tym wszystkim wspierać

1.1K 48 0
                                        

*Igor*
Kupuje kwiaty i jakieś wino. Wsiadam do auta i jadę do Sylwii.

***
-Cześć-otwiera dziewczyna, nie była w nastroju. Płakała.

-Hej-rzucam cicho-Chodź tu do mnie-natychmiast ją przytulam-No, już, nie płacz-cmokam jej głowę.

-Kocham Cię-mówi z lekkim uśmiechem-Nie chce Cie nigdy zostawiać, mimo wszystko-dodaje.

-Ja Ciebie też, nigdy-mówię.

-Jeśli chodzi o dziecko Oli, to będę Cię w tym wszystkim wspierać-oznajmia.

-Jesteś najcudowniejsza. Nie wiem jak mam Ci za to wszystko dziękować, po prostu nie wiem-szepcze.

-Daj mi te kwiaty-śmieje się.

-Ależ oczywiście-podaje w jej dłonie bukiet czerwonych róż i alkohol.

-Alkohol wspólny, kwiaty moje-wystawia język, na co parskam śmiechem-Dziękuje-mówi.

Dziewczyna wkłada bukiet do wazonu, nalewa nam wina i siada obok mnie wtulając się do mojego ciała.

-Obejrzymy coś?-pyta i podaje mi laptopa, abym coś włączył.

Odpalam netflixa i włączam film. Stawiam na jakiś dramat.

Godzinę później:
Oglądanie filmu przerywa nam dzwoniący telefon. Sięgam po niego, aby sprawdzić kto do mnie zadzwonił. Od razu odbieram.

Ola: Cześć Igor, mógłbyś przyjechać do lekarza? Mam dzisiaj wizytę, a tak trochę słabo być samej.

Igor (ja): Cześć. Teraz?

Ola: No, tak.

Igor (ja): Nooo, okej.

Ola: Dzięki, ulica Rybska 17 b, pa.

Igor (ja): Pa

-Kochanie, musze jechać-mówię do Sylwii.

-Jak to? Już? Nawet nie zobaczyliśmy całego filmu-mówi.

-Obiecuje, że przyjadę wieczorem-biorę w ręce jej twarzyczkę i cmokam usta.

-Ola dzwoniła?-pyta brunetka.

-Tak, ma dzisiaj wizytę u lekarza, nie chce być sama-odpowiadam.

-No okej, rozumiem-wzrusza ramionami-To jedź-siada.

-Kocham Cię, wiesz o tym?-pytam ostatni raz spoglądając w jej oczy.

-Tak, ja Ciebie też kocham-uśmiecha się i wzdycha.

Opuszczam jej mieszkanie i od razu jadę do lekarza Aleksandry.

Dawno, dawno temu...~Igor Bugajczyk „ReTo" [CAŁA]Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz